G

GALAS EDMUND (1927-2011). Nauczyciel, dyrektor Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy w latach 1964-87. Uczył historii i propedeutyki nauki o społeczeństwie. Współzałożyciel Dębickiego Towarzystwa Naukowego oraz jego prezes w latach 1964-67. Aktywnym członkiem DTN, obecnego Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej, był do śmierci. Współautor przewodnika turystycznego Dębica i okolice (1962), książki Ziemia Dębicka (1969) oraz Roczników Dębickich (1969, 1971, 1974). Muzeum Regionalnemu w Dębicy podarował w 2010 r. jego najcenniejszy eksponat – Księgę Wójtowską Dębicy z XVIII wieku. Zmarł 5 lutego 2011 roku, pochowany został na cmentarzu komunalnym przy ul. Cmentarnej.
Oto tekst, jaki po jego śmierci w Obserwatorze Lokalnym (nr 7/2011) opublikował Jacek Dymitrowski, prezes TPZD i dyrektor Muzeum Regionalnego.

Był wychowawcą pokoleń
Pan Edmund Galas był pedagogiem i to takim przez duże P. Każdy z nas, którzy byli Jego wychowankami w murach dębickiej Alma Mater przy ulicy Słowackiego doskonale zdaje sobie z tego sprawę.
Pochodził z poddębickiej wioski Podgrodzie. Pamiętam Jego ubiegłoroczne wspomnienia poświęcone przedwojennemu uzdrowisku w Latoszynie. Kiedy o tym mówił zapominał o wszelkich dolegliwościach, głos stawał się mocniejszy, wzrok roziskrzony. Znękany licznymi chorobami nagle stawał się takim, jakim pamiętałem Go sprzed czterdziestu lat. Mężczyznę pełnego energii, zamaszystymi krokami przemierzającego szkolne korytarze. Za Jego rządów dębickie liceum stało się kuźnią olimpijczyków i jedną z przodujących z naszym kraju szkół średnich.
Był też społecznikiem, który cały swój wolny czas, a miał go naprawdę niewiele, poświęcał na poznawanie i opisywanie dziejów naszej Małej Ojczyzny. Był jednym z założycieli Towarzystwa Przyjaciół Nauk w Dębicy, jego prezesem w latach 1964-1967, który zawsze przygarniał pod swoje skrzydła tę społeczną organizację, której władze nigdy nie szczędziły obietnic, za to bardzo rzadko je realizowały. Przez ponad 30 lat zasiadał w zarządzie Towarzystwa, wspomagając je swoją wiedzą.
Był współautorem i redaktorem książek: Dębica i okolice – Warszawa 1962, Ziemia Dębicka – Kraków 1969, trzech tomów roczników dębickich – Dębica 1969, 1971 i 1974. Ze szczególnym pietyzmem zbierał materiały dotyczące zbrodni hitlerowskich podczas II wojny światowej. Wielką szkodą jest, że monografia obozu w Pustkowie, której jest współautorem, w wyniku zawirowań politycznych roku 1968 do dzisiaj nie ujrzała światła dziennego. Może teraz, kiedy z powrotem władze samorządowe zainteresowały się sprawą Pustkowa przyjdą lepsze czasy dla tego opracowania.
Dzięki Jego ofiarności została uratowana dla potomnych dębicka Księga wójtowska, pochodząca z XVIII wieku, a będąca bezcennym źródłem historycznym do badań dziejów naszego miasta i jego mieszkańców. W życiu i działalności politycznej miał swoje niezłomne zasady, których się zawsze trzymał. Można się z Nim było zgadzać lub nie, ale za to, że nie był chorągiewką na wietrze należało szanować. Sprawiał wrażenie twardego mężczyzny i surowego przełożonego, ale pod tą skorupą tkwił wrażliwy człowiek, szczególnie uczulony na ludzką krzywdę. Kiedy miał do czynienia z młodymi ludźmi pochodzącymi z biednych rodzin, nigdy nie pozostawał wobec nich obojętny. Zgadzał się też na często szalone pomysły, jak na ówczesne małomiasteczkowe pojmowanie nowoczesności, jeśli tylko ktoś potrafił go do tego rzeczowo przekonać. Nie dążył do hamowania, lecz do rozwoju intelektualnego młodych ludzi.
Swoją pasję do regionalizmu potrafił zaszczepić kolejnym pokoleniom i za to należy Go szanować.
Panie Dyrektorze, Panie Prezesie,
– DZIĘKUJĘ !

Jacek Dymitrowski
prezes Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej,
były wychowanek


GALAS RYSZARD (ur. 1961). Piłkarz, wychowanek Wisłoki. W seniorach w pomocy grał w latach 1978-87 i 1991-95. W II-ligowej Wisłoce rozegrał ok. 100 meczów i strzelił ok. 70 bramek. Występował też w Stali Rzeszów.


GALERIA BIURA WYSTAW ARTYSTYCZNYCH (BWA). Działała w Dębicy od 1974 do 1985 roku, w budynku Państwowej Szkoły Muzycznej I stopnia. Zajmowała się prezentacją twórczości profesjonalnych artystów z całej Polski. Po likwidacji tę rolę przejęła Galeria Miejskiego Ośrodka Kultury.


GALERIA DĘBICKA. Największe centrum handlowe w Dębicy, otwarte w kwietniu 2007 roku. Powstało na terenie, kupionym od miasta przez Krakchemię przy ul. Nosala. Od spółki tej teren odkupiła firma Locum z Tarnowa, która jest właścicielem obiektu. Znajduje się tu supermarket Carrefour oraz takie sieciowe sklepy jak: Apart, Haus, Wojas, Ravel, a po rozbudowie, zakończonej w marcu 2009 roku także Empik, Croop, Reserved. W Galerii Dębickiej działają także sklepy dębickich przedsiębiorców, np.: Gracja i Markus.


GALERIA HERBACIARNIA – patrz Herbaciarnia.


GALERIA PARAFII MIŁOSIERDZIA BOŻEGO. Znajduje się w podziemiach kościoła przy ul. Mickiewicza, otwarta została w czerwcu 2002 r. Pomysłodawcą jej powstania był ks. Stanisław Kołodziej. Prezentuje prace artystów, głównie amatorów, nie tylko parafian. Działa tam również, prowadzona przez Franciszka Szczerbińskiego, szkoła rysunku. Młodzi adepci sztuki po jej ukończeniu mają szanse prezentacji prac w macierzystej galerii.


GALERIA SZTUKI MIEJSKIEGO OŚRODKA KULTURY (GALERIA MOK). Powstała w 1985 roku w kamienicy w Rynku, pod numerem 18. W kameralnych wnętrzach prezentowała wystawy malarzy, rzeźbiarzy, grafików.
Na początku wystawiano w niej głównie prace dębickich twórców – w tym amatorów, z czasem zaczęły w niej dominować wystawy profesjonalistów, w tym wielu uznanych artystów z całego kraju, m.in. Franciszka Frączka, Józefa Wąsacza, Stanisława Tobisza, Adama Gryczyńskiego, Tadeusza Kuduka, Marka Grabowskiego czy Franciszka Maśluszczaka. Od 2000 roku Galeria znajdowała się także pod numerem 18, tyle że przy ul. Rzeszowskiej, w budynku przedwojennego magistratu. W roku 2006 przeniesiona została po raz kolejny, tym razem z jej adresu zniknęła jedynka, ale została ósemka. Zajmuje teraz przestronne wnętrza w budynku w byłych koszarach, przy ul. Akademickiej 8.
Od początku, czyli od 1985 roku Galeria MOK organizuje Wystawy Środowiskowe; zawsze w lutym. Prezentują na niej swój dorobek artystyczny twórcy związani z galerią, głównie z Dębicy i powiatu, ale też na przykład Adam Sypel z Ropczyc czy Sławomir Micek, pochodzący z Dębicy, ale od lat tworzący w Kielcach. W Galerii działa też Szkoła Rysunku. Wystawy Środowiskowe odbywają się już od 27 lat. Wystawiło na nich swe prace wielu twórców, m.in.: Teresa Bednarczyk, Zbigniew Czech, Dariusz Grabowski, Grażyna Jałowiec, Wacław Jałowiec, Jan Kosiński, Marek Krystek, Ryszard Kucab, Piotr Pochwat, Roman Przewoźnik, Witold Sokołowski, Adam Sypel, Franciszek Szczerbiński, Jacek Wanat.
Od początku, czyli od 1985 roku, szefem Galerii MOK jest Ryszard Kucab; on też jest inicjatorem Wystawy Środowiskowej, Konfrontacji Fotograficznych, prowadzi Szkołę Rysunku. Od końca lat 90-tych XX wieku w galerii pracuje Magdalena Daniek, obecnie obok nich także Mariola Zając i Aleksander Kozioł.
Od 2005 r. do 2009 r. Ryszard Kucab przyznawał Pegazy (nazywane też Kucabami). To nagrody dla ludzi, którzy różnymi działaniami wspierają Galerię MOK – patrz Pegazy. Patrz też: Ryszard Kucab; Wystawy Środowiskowe w Galerii MOK.


GALERIA TO TU. Autorska galeria Jolanty Samborskiej, gdzie obok małych form witrażowych jej autorstwa, można było kupić inne ciekawe wyroby artystyczne. Istniała przy ul. Kolejowej w latach 2001-2007.


GAŁAT JACEK. Młodszy brygadier pożarnictwa, od 2006 r. naczelnik Wydziału Organizacyjno - Kwatermistrzowskiego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Dębicy. W straży od 1996 roku.


GAŁUSZKA HELENA (zm. 2011). Długoletnia nauczycielka biologii w Liceum Ogólnokształcącym w Dębicy.


GARBACZ FRANCISZEK (1921-1944). Rolnik z Braciejowej, żołnierz plutonu AK Gumniska, ps. Piecyk. Walczył w czasie Akcji Burza, także w bitwie na polanie Kałużówka w sierpniu 1944 roku. Zginął w lesie od niemieckiej kuli po zakończeniu bitwy.


GARBLER JULIUS. Od początku okupacji, czyli od września 1939 r. do likwidacji getta w 1942 r. szef gestapo w Dębicy. Odpowiedzialny za eksterminację mieszkańców narodowości żydowskiej z Dębicy, Pilzna i całego powiatu oraz Żydów z innych części Galicji, którzy trafili do getta w Dębicy. Osobiście zastrzelił wiele osób.


GARDZIEL TADEUSZ (1952-2011). Wiceburmistrz Dębicy w latach 1990-1991, za kadencji burmistrza Daniela Dąbrowskiego.
Ukończył studia na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii-Curie Skłodowskiej. Od 1976 do 1987 roku pracował jako asystent w WSP w Rzeszowie, w Instytucie Filozofii i Socjologii. W 1987 roku obronił doktorat z nauk społecznych. Potem pracował w Igloopolu; był m.in. szefem sztabu wyborczego Edwarda Brzostowskiego w przegranych wyborach do Senatu w 1989 roku. Po roku 1990 związał się z Unią Demokratyczną i Unią Wolności, dwa razy startował z list tej partii w wyborach do Sejmu, ale bez sukcesu. Przez kilka lat pełnił funkcję przewodniczącego UW w Dębicy. W 1990 roku został współudziałowcem spółki Bigpol, czyli byłych Domów Handlowych Igloopol i był nim do sprzedaży firmy w 2010 r.
Po 1991 r. pracownik naukowy Politechniki Rzeszowskiej, Wyższej Szkoły Społeczno-Gospodarczej w Tyczynie, gdzie był prodziekanem Wydziału Humanistycznego. Później był m.in. prodziekanem ds. studiów dziennikarskich Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie. Od 2000 roku był adiunktem w Zakładzie Teorii Prawa i Doktryn Polityczno-Prawnych Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Rzeszowskiego, zaś w latach 2004-2007 prodziekanem tego wydziału.
W zakresie jego zainteresowań naukowych znajdował się samorząd, ale pasjonował się także politologią, często o jego opinie prosili dziennikarze rzeszowskich, ale nie tylko, mediów. Ostatnią przed chorobą publikacją jego autorstwa była napisana wspólnie ze Sławomirem Gawrońskim książka: Wybory 2007. Partie, programy, kampania wyborcza. W przeszłości był. m.in. prezesem Wojewódzkiego Towarzystwa Naukowego Organizacji i Kierownictwa, wiceprzewodniczącym Unii Wolności na Podkarpaciu.


GARDZIEL WŁODZIMIERZ (zm. 1986). Aptekarz z Sędziszowa, od 1936 r. także właściciel Apteki w Dębicy. Radny rady powiatu ropczyckiego (od 1937 dębickiego) w latach 1935-39. W czasie wojny w Armii Krajowej, był aptekarzem placówki Dębica, pseud. Brom. Odpowiadał za zaopatrzenie w leki i sprzęt medyczny. Także w chloran potasu, wykorzystywany do wyrobu butelek zapalających. Zaangażowana była w te działania także jego żona – Jadwiga. Po wojnie pracował w uspołecznionych aptekach w mieście.


GAS TRADING PODKARPACIE. Firma powstała w 1997 roku pod nazwą Eurogaz. Zajmuje się dystrybucją gazu płynnego: propan oraz propan – butan w butlach oraz do zbiorników i stacji LPG. Posiada własną sieć transportową i dystrybucyjną, rozlewnię do wszelkiego rodzaju butli. Zatrudnia ok. 30 osób, należy do kilkunastu średnich firm tej branży w Polsce. W 1999 r. otrzymała certyfikat Przedsiębiorstwo Fair Play, posiada też certyfikat Wiarygodnej Firmy Województwa Podkarpackiego. Siedziba znajduje się w Dębicy przy ul. Metalowców 27; prezesem spółki od początku jej istnienia jest Krzysztof Polański.


GAWLE MICHAŁ (1924-1945). Strzelec plutonu Zasów Armii Krajowej, ps. Śliwa. Walczył w akcji Burza w III zgrupowaniu (pilzneńskim). Wzięty do niewoli, więziony w obozach Gross Rosen, Flossenberg i Dachau. Zmarł po wyzwoleniu, tuż po powrocie do domu.


GAWLE MICHAŁ. Pianista, absolwent Szkoły Muzycznej w Dębicy w klasie fortepianu Larysy Keller. W 2008 roku, jeszcze jako uczeń szkoły w Dębicy zdobył II miejsce w Międzynarodowym Konkursie Pianistycznym w Paryżu. Wcześniej był drugi podczas Wiosennych Spotkań Pianistycznych w Krośnie w 2006 r.


GAWLIK JAN (1918-1944). Rolnik z Braciejowej, strzelec plutonu Gumniska Armii Krajowej (pseud. Krzemień). Po rozwiązaniu II ugrupowania ukrywał się w Połomii, gdzie ujęty został przez Niemców i na miejscu rozstrzelany wraz z innymi schwytanymi zbiegami, mieszkańcami tej wsi. W jego rodzinnym domu na polanie Kałużówka w czasie słynnej bitwy znajdował się sztab 5 Pułku Strzelców Konnych AK.


GAWLIK MAKSYMILIAN (zm. 1950). Absolwent gimnazjum w Dębicy, emerytowany major Wojska Polskiego. Przed wybuchem wojny pracował w Kasie Stefczyka.
Podczas okupacji, od 1942 do kwietnia 1944 r. był szefem kontrwywiadu Obwodu Dębickiego Armii Krajowej, pseud. Świder. Wtedy został członkiem Rady Powiatowej Delegatury Rządu (londyńskiego) na stanowisku Burmistrza Dębicy. Jednak nigdy nie pełnił tej funkcji po wycofaniu się Niemców i wejściu do miasta oddziałów radzieckich.
W czerwcu 1945 roku został wybrany pierwszym w historii prezesem Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Dębicy; zmarł pełniąc tę funkcję w 1950 roku.
Prawdopodobnie za włączenie się w ruch spółdzielczy, mocno wtedy kontrolowany przez władze państwowe i od nich zależny, część niepodległościowego podziemia starała się zorganizować zamach na jego życie, ale ten się nie udał.


GAWLIK MIECZYSŁAW (ur. 1928). W latach 60-tach główny energetyk w Zakładach Przemysłu Gumowego Dębica. W fabryce tej pracował od lat 50-tych, wcześniej był ślusarzem na kolei. Gdy zaczął pracę z ZPG-um był jednym z nielicznych pracowników posiadających średnie wykształcenie; skończył Technikum Elektryczne. W 1955 kierował uruchomieniem pras PWS (tego samego dnia 4 maja, urodziły mu się bliźniaki – synowie). Zanim został głównym elektrykiem, był głównym mechanikiem w fabryce.


GAWLIK PAWEŁ (ur. 1971). Muzyk, kompozytor, producent muzyczny. Absolwent Technikum Chemicznego w Zespole Szkół nr 2. Gitarzysta basowy, występował m.in. z takimi grupami jak: KSU, 1984, Wańka Wstańka oraz w dębickim zespole Indya. W latach 2002-2006 grał w zespole Analog.
Realizator dźwięku, pracował między innymi przy nagłośnieniu trasy koncertowej Kasi Kowalskiej Antidotum. Współpracował z Teatrem im. Juliusza Słowackiego, teatrem Syrena, TVP1, TVP2, radiem RMF, radiem ZET, radiem ESKA, zespołami: Sote, O.N.A., T. Love, Lady Pank, Kult oraz Magdą Femme i Ryszardem Rynkowskim.
Kompozytor, m.in. autor muzyki do programu Moda na biznes w TVP1 oraz muzyki do reportaży Paris Music. Autor muzyki do gier komputerowych, np. Combat Wings, Jet Storm Modern Dogfights, Project Freedom.


GAWLIK - URYASZ ELŻBIETA (ur. 1958 w Pilźnie). Była wicedyrektor ds. medycznych szpitala w Dębicy (SP ZOZ). Obecnie kierownik przychodni Jedynka.
Absolwentka LO w Pilźnie i Akademii Medycznej w Łodzi. Posiada I stopień specjalizacji z zakresu chorób wewnętrznych oraz II stopień z medycyny rodzinnej oraz chorób zakaźnych. Ukończyła studia podyplomowe na kierunku zarządzanie systemem ochrony zdrowia. Pracę w ZOZ w Dębicy rozpoczęła w 1983 roku jako stażystka, potem pracowała jako: starszy asystent na Oddziale Chorób Zakaźnych, kierownik Ośrodka Zdrowia w Dobrkowie, p.o. ordynatora Oddziału Medycyny Paliatywnej. W latach 2002 – 2004 była kierownikiem Gminnego SP ZOZ w Żyrakowie. Od 2004 r. do marca 2008 r. wicedyrektor szpitala w Dębicy, odeszła do pracy na oddziale zakaźnym. Zanim została kierownikiem NZOZ Jedynka przy ul. Kolejowej, pracowała w niej jako lekarz internista.
W latach 1998-2002 radna powiatu z listy Akcji Wyborczej Solidarność, wybrana w okręgu Pilzno; w radzie była przewodniczącą Komisji Zdrowia. Od 2002 do 2006 r. była członkiem Okręgowej Izby Lekarskiej w Rzeszowie.


GAWLIK ZDZISŁAW (ur. 1960 r.). Wiceminister skarbu w rządzie Donalda Tuska w latach 2007-2012. Wcześniej był szefem delegatury Ministerstwa Skarbu w Rzeszowie. Absolwent filii UMCS w Rzeszowie; doktor prawa (1991), habilitacja (2006). Pracownik naukowy tej uczelni; od 2006 roku profesor Wyższej Szkoły Administracji i Zarządzania w Przemyślu oraz profesor w Katedrze Prawa handlowego UMCS w Lublinie. Pochodzi z Parkosza, przez kilka lat mieszkał w Straszęcinie. W latach 90-tych był krótko członkiem Rady Nadzorczej Polifarbu S.A. Obecnie wiceprezes spółki PGE Energia Jądrowa.


GAWRYŚ TADEUSZ (zm. 1914) Absolwent filozofii na Uniwersytecie Jagiellońskim. Od 1912 roku pracował w Gimnazjum w Dębicy na stanowisku egzaminowanego zastępcy nauczyciela.
W 1914 roku wraz z kilkunastoma swymi uczniami, dębickimi gimnazjalistami, wstępuje ochotniczo do Legionów Polskich, walczących po stronie austriackiej. Ginie 29 października 1914 roku w ataku na pozycje wojsk rosyjskich w bitwie pod Mołotkowem w Karpatach. Był wtedy dowódcą 15 kompanii 2 Pułku Piechoty Legionów Polskich. W 1922 roku w dębickim gimnazjum została odsłonięta tablica, upamiętniająca bohaterstwo Tadeusza Gawrysia oraz 42 wychowanków szkoły, którzy polegli walcząc o niepodległą Polskę w latach 1914-1920. Tablica ta została zniszczona przez Niemców w czasie okupacji, jej replikę, ufundowaną przez rodzinę Tadeusza Gawrysia, odsłonięto ponownie dopiero w 1992 roku – patrz też Gimnazjum Dębickie. Tadeusz Gawryś pochowany został w Mołotkowie, we wspólnej żołnierskiej mogile wraz ze 163 swoim towarzyszami broni.
Jego imię nosi ulica w centrum miasta, biegnąca wzdłuż budynku byłego Gimnazjum (obecnego I LO).


GAWRYŚ TADEUSZ (1921-1944). Absolwent tajnego nauczania w Dębicy, strzelec placówki Armii Krajowej w Dębicy (pseud. Wujek). Walczył w akcji Burza i w bitwie na Kałużówce. Wzięty do niewoli, zginął w obozie Gross Rosen jesienią 1944 roku.

Na podstawie: Władysław Bartosz:
Księga chwały powiatu dębickiego, cz. II


GAWRYŚ ZBIGNIEW (1914-1941). Absolwent gimnazjum w Dębicy. Harcerz Szarych Szeregów i żołnierz Armii Krajowej, pseud. Wrzos. Aresztowany po dekonspiracji organizacji harcerskiej w kwietniu 1941 roku. Zmarł w obozie w Oświęcimiu w listopadzie 1941 roku.

Na podstawie: Władysław Bartosz:
Księga chwały powiatu dębickiego, cz. II


GAWRZYŁOWA. Przez wieki poddębicka wieś, istniejąca już co najmniej w XVI wieku. Do miasta została włączona wraz z Kawęczynem i Wolicą w 1927 roku. Dziś to południowa część Dębicy, rozciągająca się w rejonie ulic Wielopolskiej i Gawrzyłowskiej.


GAZETA DĘBICKA – ECHO ZAŁOGI – patrz Echo Załogi.


GAZETA DĘBICKA. Od 2003 do 2008 roku ukazywała się co tydzień w środę, jako dodatek do Gazety Krakowskiej. Jego redaktorem był Andrzej Plęs, wraz z nim pracowali m.in. Ewa Podolska, Paweł Chwał, Anna Rak. Biuro ogłoszeń prowadziła Halina Burakowska.


GĄGAŁA-BOHACZYK ZOFIA (ur. 1946). Właścicielka Muzeum Lalek w Pilźnie oraz Pracowni Artystycznej Kasia. Absolwentka LO w Pilźnie i Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Rzeszowie, kierunek - fizyka. Pracowała w szkole jako nauczyciel, potem założyła własną firmę, produkującą lalki.


GĄGAŁA JERZY (ur. 1964). Od lipca 2012 roku wiceburmistrz Dębicy. W latach 2006-2010 radny miejski Prawa i Sprawiedliwości. Nie został wybrany bezpośrednio, mandat zdobył, gdy zrezygnował z niego wybrany burmistrzem Paweł Wolicki. W latach 2007 r. - 2009 przewodniczący Komisji Organizacyjno-Prawnej RM. Ponownie radnym miejskim został w 2010 roku, tym razem z listy Komitetu Poparcia Pawła Wolickiego. Był nim do lipca 2012 roku, kiedy został powołany na urząd wiceburmistrza i zgodnie z prawem musiał złożyć mandat radnego.
Technik mechanik, absolwent technikum przy DSZO Stomil oraz administracji publicznej na Wyższej Szkole Prawa i Administracji w Rzeszowie. Wraz z żoną od 1987 r. prowadzą działalność gospodarczą (handel); po wyborze na wiceburmistrza musiał zrezygnować z prowadzenia firmy.


GĄSIOR JANUSZ (1956-1996). Krwiodawca, ofiarował ponad 25 litrów krwi. Członek Klubu Honorowych Dawców Krwi im. dr. Ireny Domańskiej przy TC Dębica SA oraz długoletni członek Rejonowej Rady HDK. Odznaczony Odznaką Zasłużonego HDK I stopnia i Zasłużonego dla PCK IV stopnia.


GDZIE KARPAT PROGI. Książka Antoniego Stańki, opisująca dzieje Armii Krajowej obwodu Dębica. Wydana w 1984 roku przez Instytut PAX w nakładzie 20 tys. egzemplarzy sprzedawana była „spod lady”.. Wówczas była to jedna z pierwszych publikacji w Polsce tak otwarcie mówiących o polskim państwie podziemnym i jego armii. Dwa tysiące egzemplarzy, dostarczonych do księgarń w Dębicy rozeszło się, jak pisało Echo Załogi, w mig.
O powstaniu książki na łamach Echa Załogi (Gdzie Karpat progi…, nr 23/1984, str. 5), w rozmowie z Janem Wanatowiczem tak opowiadał sam autor Antoni Stańko:
„Autorem książki w takiej wersji w jakiej ukazała się wreszcie po wielu latach pracy, zostałem, można powiedzieć, trochę przypadkowo. Początkowo bowiem miałem zamiar napisać coś w rodzaju pamiętnika, w którym znalazłyby się moje własne, osobiste przeżycia oraz okupacyjne losy mojej rodziny, bo przecież w konspiracji znalazła się także moja żona, a nawet córka, która miała wówczas 13 lat. Konspirowali również inni członkowie rodziny, np. brat Józef.
Zamiar ten powstał także stosunkowo późno, bo dopiero w roku 1956, a właściwie po roku 1956. Wiele bowiem było przyczyn, które przedtem powstrzymywały ludzi przed opisywaniem okupacyjnych losów, a szczególnie losów akowskiej konspiracji (…).
Kiedy o moim zamiarze dowiedzieli się koledzy i przyjaciele, zaczęli mi dostarczać różnych materiałów, a wśród nich również autentycznych dokumentów. Dla dokumentów, jako prawnik z wykształcenia i skarbowiec z praktyki, zawsze miałem duży szacunek. Zacząłem je więc zbierać. Sam zresztą miałem i własne notatki, wiele rzeczy także jeszcze dobrze pamiętałem. Wreszcie to w moim przecież domu w Gumniskach, była skrzynka pocztowa i przez moje ręce przechodziły różne dokumenty, najczęściej meldunki. Prowadziłem także tzw. czarną księgę, w której notowani byli kolaboranci, współpracujący z okupacyjnymi władzami (bo i tacy, niestety, byli) oraz ich działalność. Część dokumentów Deseru (kryptonim obwodu AK w Dębicy) przechowywał Szyszka, był adiutantem komendanta. W moim domu poza tym odbywały się konspiracyjne matury, uroczystości pułkowe (ponieważ w strukturach konspiracyjnych odtworzono 5 Pułk Strzelców konnych) i wspólne uroczystości świąteczne.
W tej sytuacji uległem namowom przyjaciół i postanowiłem zrezygnować z pisania osobistego pamiętnika na rzecz monografii dębickiego obwodu Armii Krajowej. Dopiero wtedy zaczęło się…
Do tego czasu zebrane dokumenty były wystarczające dla udokumentowania pamiętnika, ale było ich za mało do napisania monografii. Nastąpił dalszy ciąg zbierania dokumentacji. Kupiłem motocykl, żeby mieć łatwość docierania do tych wszystkich uczestników antyhitlerowskiego podziemia, którzy mogli mi udzielić potrzebnych informacji oraz do tych miejsc, w których rozgrywały się akcje i walki. Spisałem wiele relacji i zebrałem sporo materiałów faktograficznych. Np. bardzo dużo mi pomógł były Pęk, Franciszek Szara z Tarnowa, który był komendantem placówki w Łączkach Kucharskich (bardzo licznej, najliczniejszej może w obwodzie, bo składającej się z ponad 600 ludzi). Sporo mi pomógł Władysław Strumski, który jako Brutus był dowódcą oddziału dyspozycyjnego komendanta obwodu i miał wgląd w wiele tajnych spraw. Nieżyjący już (w 1984 r. – dop. rp) Stefan Janusz oddał do mojej dyspozycji wiele materiałów i własne opracowanie dotyczące dziejów placówki w Pilźnie i walki II zgrupowania w 1944 r.
W ciągu kilku lat udało mi się również odtworzyć stan osobowy wszystkich uczestników podziemnej, wojskowej i cywilnej walki z okupantami. Najpierw były to pseudonimy, bo to przede wszystkim zapamiętano (względy konspiracyjne wymagały posługiwania się prawie wyłącznie pseudonimami, a bliższa znajomość ludzi ograniczała się do najbliższych współpracowników. Wiele pseudonimów trzeba było dopiero rozszyfrować, odnieść do nich imiona i nazwiska. To tylko pozornie było łatwe, a w każdym razie musiało długo trwać.
Podczas zbierania materiałów, relacji i dokumentów doszedłem do wniosku, że dla pełnego, lepszego udokumentowania książki pożądane są fotografie (…) Sporo zdjęć wykonał podczas zgrupowania partyzanckiego w lecie 1944 r. Józef Stec, ps. Jod, biorący udział w walkach zgrupowania jako sanitariusz. Fotografował wówczas również Wilhelm Czak „Łączek”. Błony filmowe, na szczęście, przechowały się bezpiecznie aż do dzisiejszych czasów i stanowią cenny i rzadki także materiał dokumentacyjny z lat okupacji.
W okresie 10 lat zebrałem w zasadzie wszystkie potrzebne materiały do książki(…) Wybrałem podział na dwie części. Część pierwsza: Konspiracja, obejmuje wszystkie sprawy organizacyjne, wojskowe, itp. Armii Krajowej w byłym powiecie dębickim, przedstawione według poszczególnych zagadnień i chronologicznie. Część druga zaś poświęcona jest akcjom dywersyjnym i walkom partyzanckim w okresie tzw. Burzy. Wreszcie konieczne uzupełnienie książki stanowią różne aneksy, w których są m.in. biogramy żołnierzy poległych w walkach i zamordowanych w obozach oraz więzieniach, indeksy nazwisk, pseudonimów, itp. (…)
Nad samą książką pracowałem trzy lata, spędzając przy maszynie do pisania od 10 do 15 godzin dziennie. Całość ukończyłem w roku 1974. Ponad 600-stronnicowy maszynopis najpierw udostępniłem kolegom, towarzyszom broni w latach wojny, a szczególnie trzem współpracownikom: K.W. Czakowi (rozdział o służbie łączności), S.Lochmanowi – Nowakowskiemu (rozdział o tajnym nauczaniu Kuźnica) oraz J.Szymaszkowi (rozdział o służbie sanitarnej i medycznej). Uwagi zainteresowanych i ich uzupełnienia wnosiłem jeszcze do maszynopisu.
Z maszynopisem zapoznał się też prof. Jozef Buszko z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Ocena specjalisty wypadła dla książki dobrze. (…)
Zaproponowałem wydanie książki krakowskiemu Wydawnictwu Literackiemu. Wydawnictwo nie podjęło się jednak tego. Dopiero Instytut Wydawniczy PAX podjął sprawę, ale z pewnymi zastrzeżeniami, co do obszerności książki. 34- stron – to warunek wydawnictwa. Do tych i innych wymagań dostosowałem maszynopis i wreszcie po dwóch latach od złożenia książki w wydawnictwie, ukazała się na półkach księgarskich.”

Dodajmy, że książka po 1990 roku miała trzy nowe, uzupełnione wydania.


GELBER NATHAN MICHAEL (1891-1966). Żydowski historyk, znawca dziejów syjonizmu, także w Galicji, skąd pochodził (urodził się we Lwowie). W 1934 roku wyemigrował do Palestyny, gdzie pracował m.in. w wydawnictwie Encyclpaedia Judaica, pisał też teksty do magazynów historycznych. Autor Historii Żydów w Dębicy, opublikowanej w Semfer Dembitz (Księdze Dębicy); objęła ona okres od I Rzeczpospolitej do roku 1914.


GEODEXPOL. Firma geodezyjna, założona w 1989 roku, jako spółka z o.o. Pierwszym prezesem był Tadeusz Kubas, od 2001 roku funkcję tę pełni Józef Bachoń; wiceprezesem jest Krystyna Malinowska. Siedziba firmy znajduje się w tzw. Blaszaku przy ul. Rzeszowskiej 76.


GEOGRAFIA ALBO DOKŁADNE OPISANIE KRÓLESTW GALICYI I LODOMERYI. Książka, której pierwsze wydanie ukazało się w 1786 r., już po pierwszym rozbiorze Polski, gdy Dębica znajdowała się w granicach austriackiej Galicji. W 1858 r. we Lwowie wydany został reprint, nakładem Wojciecha Manieckiego. Autor Ewaryst Andrzej hr. Kuropatnicki, kasztelan buski, a potem bełski. Oto fragmenty tego przewodnika, jego rozdziału poświęconego cyrkułowi, w skład którego wchodziła Dębica i przyległe do niej tereny.

Tarnowski cyrkuł. Miasta i wsie znakomitsze.
Dębica
. Na dwa miasta dzieląca się, stare i nowe, ma kościół murowany. Obicia tu malują, i płótna i skóry cielęce na angielskie wyprawują.
Pustyma. Wieś, tu dwór dębickiego państwa, przy nim kościółek stary, drewniany i jak powiadają, iż konsekrowany jeszcze od ś. Stanisława, biskupa.
Zawada. Kościół tu murowany i w nim cudami słynie obraz Matki Boskiej.
Latoszyn. Wieś domu Morskich; wybornemi mineralnymi wodami sławna, żadnego jednak nie masz koło nich rozrządzenia, lubodź przy drodze murowanej od Wiednia do Lwowa.
Dobrków. Wieś domu Bobrownickich; piękny ją ogród, przewóz cesarski na Wisłoce, na trakcie wiedeńskim austerye, osobliwie nazwana Pilźniątko i huty szklane wsławiają.
Juworze. Pięknym prospektem na Wisłokę z góry i na Pilzno ozdobne.
Zwiernik. Dziedzictwo hrabii Pinińskiego.
Pilzno. Przedtem powiatowe sądy ziemskie województwa sandomirskiego tu się sądziły w swych kadencyach. Były tu i akta ziemskie i podkomorskie. Wspaniałą ma farę pobitą miedzią, kościół Augustynów jest dotąd murowany, a klasztór drewniany. Kotlarzów tu dosyć, którzy koło miedzi robią.
Lubcza. Wieś domu Piegłowskich; długa osiadła, obfitością lnów i tkaczów sławna.
Przerzyca. W mizernym kościele, cudowny obraz Matki Boskiej słynie.
Wiewiórka. Wieś z pałacem i ogrodem, dziedziczna JO xięźny Jej Mości z Dynofów Sanguszkowy marszałkowej nadwornej W.X.L., teraz zaś Rogalińskiej.
Łęki i Lipiny. Dwie wsie z sobą łączące się, obie dziedziczne domu hrabiów Lubienieckich; więcej ni mil półtrzeci rozciągają się obfitują w lny i tkaczów.
Głobikowa. Hutą szklaną sławna.
Rzeki w tym cyrkule płyną: Dunajec, Wisłoka, Biała, Wisła, Głobikówka. Droga wiedeńska idzie środkiem cyrkułu.

Dukielski cyrkuł. Miasto i wsie znakomitsze.
Brzostek
. Klasztoru tynieckiego miasto, w jego gruntach mają się znajdować minery srebrne.
Klecie. Wieś domu Rychterów; fabryką gontów, wybornym gruntem znamienitą. Ztąd dopiero z Wisłoki iść mogą szkuty i dubasy próżne, które tu przed lat kilkunastą budowane z obfitych lasów.
Jodłowa. Wieś nad trzysta osady mająca, obfitością lnów i tkaczów, bogatym dotąd probostwem sławna; dzierżawa jest pani z Morsztynów Dębińskiej, starościny olbromskiej.


GERWITZ ELIAHU. Od 1820 r. rabin Dębicy według żydowskiego historyka Nathana Gelbera. Według innych źródeł w tym samym czasie rabinem był też Jicchak Zylberman, ale ponieważ nie wiadomo, do którego roku jeden i drugi pełnił tę funkcję, możliwe jest, że nieścisłość dotyczy samej daty.


GERWITZ SAMUEL HENOCH. Rabin Dębicy w latach 1809-1820.


GESCHWIND JONASZ. Wiceburmistrz Dębicy w latach 1896-1903 za kadencji Józefa Wyleżyńskiego. Był wówczas przewodniczącym gminy żydowskiej. Krawiec.


GETTO W DĘBICY. Niemcy utworzyli specjalną dzielnicę dla Żydów na początku 1942 roku, w kwietniu tego samego roku zamknęli jej bramy. Do likwidacji getta i wymordowania niemal wszystkich jego mieszkańców doszło latem 1942 roku. Znajdowało się w obrębie obecnych ulic Kościuszki, Żeromskiego, Kolejowej i Głowackiego. Więcej – patrz Holokaust.


GĘBICZYNA. Miejscowość w gminie Pilzno; 15,5 km od Dębicy. Leży na Pogórzu Strzyżowskim, w paśmie będącym jego zachodnią granicą. Wieś powstała w XIV wieku. Liczba ludności: rok 1857 – 382; 1931 – 620; 1970 – 489.1, 2013 – 374.

1 Leopold Harla, Gębiczyna, Echo Załogi nr 10/1974.


GIELAROWSKI STANISŁAW (1904-1940). Oficer Wojska Polskiego, zamordowany przez NKWD w Katyniu. Pochodził ze Zwiernika, absolwent dębickiego gimnazjum. Przed wojną urzędnik ubezpieczeniowy w Dębicy. Zmobilizowany we wrześniu 1939 roku w stopniu podporucznika. Został dowódcą plutonu 1 baonu kolejowego w Krakowie. Wzięty do niewoli przez wojska sowieckie w Brześciu nad Bugiem, gdzie jego jednostka naprawiała zniszczoną przez Niemców linię kolejową. Osadzony został w obozie w Kozielsku, stamtąd 2 kwietnia 1940 roku przewieziony z grupą współwięźniów do lasów Katynia, gdzie został zamordowany.

Na podstawie: Władysław Bartosz: Oficerowie Wojska Polskiego, zamordowani przez NKWD. Gazeta Dębicka – Echo Załogi, nr 12(626)1995


GIL JACEK (ur. 1960). Dwukrotny wiceburmistrz Dębicy, w latach 1992-94 oraz 1998-2002.
Inżynier budownictwa, absolwent Politechniki Krakowskiej. Pierwszą pracę podjął w Kombinacie Budownictwa Komunalnego w Dębicy; przez 3 lata był na kontraktach w Niemczech.
Po raz pierwszy wiceburmistrzem Dębicy został za kadencji Romana Pieńkowskiego w 1992 r. Odszedł wraz z nim, gdy prawica przegrała wybory samorządowe w 1994 roku. Był wtedy kontrkandydatem Zygmunta Żabickiego na burmistrza, ale większość w Radzie Miejskiej, która wtedy wybierała burmistrza, miała lewicowa kolacja.
W 1996 roku został prezesem Wodociągów Dębickich, zaś w 1998 roku ponownie wiceburmistrzem Dębicy; za kadencji burmistrza Władysława Bielawy. W 2002 r. po porażce wyborczej Bielawy odszedł z magistratu. Przez 4 lata prowadził działalność gospodarczą. W 2007 roku, po wygranej w wyborach na burmistrza Dębicy przez Pawła Wolickiego (PiS), ponownie został prezesem Wodociągów Dębickich.
W latach 2002-2006 radny powiatu wybrany w okręgu Dębica z listy Wspólnoty Samorządowej.


GIL JÓZEF. Radny miejski I kadencji (1990-94), wybrany z listy Komitetu Obywatelskiego Solidarność; wiceprzewodniczący Rady Miejskiej. Inżynier, przez wiele lat pracował w Firmie Oponiarskiej Dębica, gdzie był m.in. głównym technologiem oraz koordynatorem systemów jakości ISO.


GIL MICHAŁ (1920-2008). Artysta ludowy z Zawierzbia; poeta i rzeźbiarz. Najpierw, od 1939 r. zajmował się malarstwem, ale po wojnie rzucił sztalugi na rzecz rzeźby w drewnie. Uzupełnieniem jego twórczości była poezja; w 1990 r. tomik jego Wierszy wybranych, został wydany przez Urząd Wojewódzki w Tarnowie. Pracował w Stomilu i WUCh-u.


GIMNAZJUM W DĘBICY. O to, by w Dębicy powstało Gimnazjum władze i mieszkańcy miasta walczyli długie lata. I nie chodziło tylko o poszerzenie oferty edukacyjnej, istnienie szkoły średniej w owym czasie znacznie podnosiło rangę miasteczka, jakim wówczas była Dębica. Zgody władz austriackich długo nie można się było doczekać. Ponoć sprawa przyspieszyła, gdy inicjatorzy zapewnili, że chcą szkole nadać imię cesarza Franciszka Józefa, a pretekstem miała być 70 rocznica jego urodzin, przypadająca w 1900 r.
W rzeczywistości cesarski patronat był wtedy jedyną możliwością. Mimo sporej liczby prywatnych, niewielkich firm, brakowało kapitału na założenie szkoły prywatnej, szansę stanowiło przekonanie władz państwowych, wtedy austriackich, do założenia gimnazjum państwowego (cesarskiego). Szczególne zaangażował się w to ówczesny burmistrz Dębicy Henryk Zauderer, wspierany przez adwokata Sydona Friedberga, notariusza i przedsiębiorcę Kazimierza Wilusza oraz proboszcza Henryka Wolskiego.

Do odzyskania niepodległości
Szkoła, pod nazwą C.K. Gimnazyum im. Franciszka Józefa, powstała decyzją wiedeńskiego ministra oświaty 31 sierpnia 1900 r., po wyrażeniu dwa dni wcześniej formalnej zgody przez samego cesarza. Wtedy było już za późno na rozpoczęcie zajęć. Pierwsze miesiące przeznaczone były na prace organizacyjne, zatrudnienie nauczycieli. Dyrektorem został Józef Szydłowski i był nim do śmierci w 1918 r.
Nauka rozpoczęła się w roku szkolnym 1901/1902, do pierwszej klasy zapisało się 83 uczniów. W roku szkolnym 1902/03 w klasach I - II było ich 211. Szkoła była wtedy 7 klasowa, nauka kończyła się maturą. Uczniowie niemal w stu procentach byli narodowości polskiej, głównie katolicy; wyznania mojżeszowego było ok. 10 procent. Dwadzieścia procent to mieszkańcy Dębicy, pozostali pochodzili z bliskich z reguły części Galicji.
Znane są nazwiska kadry z roku 1902: na stanowisku nauczyciela: Jan Szufa, Grzegorz Bobiak, Zygmunt Skórski; zastępcy nauczyciela: Błażej Kotfis, Ludwik Petryński, Ignacy Szado. Nauczyciele przedmiotów nadobowiązkowych: Ludwik Petryński – język rosyjski, Robert Berger – rysunki, Błażej Kotfis – śpiew, Jan Rąb – gimnastyka.
Kadra w roku szkolnym 1904/1905: dyrektor: Józef Szydłowski; profesor: Emilian Kołodnicki; nauczyciele: Jan Szufa, Zygmunt Skórski, Józef Wyrobek, Błażej Kotfis, Leopold Schirnbuck de Renthstetten; zastępcy nauczyciela: Adam Zaszowski, Ludwik Petryński, Józef Stachnik, Stanisław Zbijewski, Antoni Lekszycki, Wojciech Moroń, Nazar Łychicki; nauczyciele przedmiotów nadobowiązkowych: Emilian Kołodnicki, Józef Wyrobek, Zygmunt Skórski, Robert Berger, Błażej Kotfis, Jan Rąb.
Na początku lekcje odbywały się w prywatnym domu, od 1902 r. w kupionej na ten cel kamienicy przy ul. Rzeszowskiej. Od razu przystąpiono jednak do budowy budynku Gimnazjum przy ul. Słowackiego, według projektu znanego galicyjskiego architekta Teodora Talowskiego. Budynek został oddany do użytku w 1907 r. i od tej pory gimnazjum, a po nim liceum, znajduje się właśnie w tym miejscu.
W 1908 r. pierwsi uczniowie zdali maturę; grono absolwentów liczyło 35 osób. Dzięki relacji Echa z nad Wisłoki (nr 12/1933, str. 3) znane są nie tylko nazwiska, ale też funkcje i zawody 26 z tych osób, które wzięły udział w obchodach jubileuszu 25-lecia pierwszej matury, jaki odbył się 4 czerwca 1933 r. Oto oni: Włodzimierz Bewszko, właściciel składu samochodów; Franciszek Bielatowicz, emerytowany nauczyciel; Maurycy Bross, urzędnik pryw.; Franciszek Buda, pocztowiec; ks. Bazyli Cichowłas, proboszcz; dr Izydor Dintenfass, adwokat; Mieczysław Dobromęski, sędzia sądu apelacyjnego; Henryk Hausner, urzędnik kolejowy; Franciszek Hendzel, inżynier; Władysław Hubicki, inżynier rolny; Antoni Jurek, urzędnik cłowy; Adolf Kargol, dyrektor gimnazjum; Henryk Karaś, urzędnik dyrekcji kolejowej; ks. Józef Krukowski, profesor seminarium; Franciszek Małek, radca ministerialny; Zygmunt Matras, radca ministerialny; Józef Muniak, aptekarz; Jan Mystkowiecki, urzędnik pocztowy; Stanisław Niemiec, właściciel drogerii; Władysław Pasella, major WP, referent w MSW; dr Karol Rudolf, pułkownik WP, szef w MSW; Władysław Skorus, urzędnik pryw.; Jan Stachnik, notariusz; Jan Szczerbiński, adwokat; dr Ludwik Szczerbiński, adwokat; Franciszek Uhniat, dyrektor Departamentu Ministerstwa Komunikacji.
Jeszcze przed I wojną światową w Gimnazjum zawiązało się Towarzystwo Gimnastyczne Sokół, potem Klub Sportowy Wisłoka i szereg innych społecznych organizacji. Od 1904 r. działała szkolna orkiestra. W 1908 r. powstały tzw. korpusy studenckie (uczniów gimnazjów nazywano wtedy studentami), podczas których oprócz ćwiczeń fizycznych uczono musztry oraz strzelania. Był to zaczątek drużyn strzeleckich.
Gimnazjaliści, inspirowani przez nauczyciela Tadeusza Gawrysia, wyruszyli na fronty I wojny światowej, by walczyć o niepodległość Polski. Wraz z nimi także nauczyciele: Arseni Dorożyński, Antoni Migdał, Stanisław Mydlarczyk czy ks. Błażej Kotfis.
Tadeusz Gawryś i wielu uczniów poległo w walkach. Oto nazwiska, upamiętnione na tablicy w gmachu szkoły, poległych w walkach I wojny światowej oraz w wojnie z bolszewikami 1920 roku: Marian Boczoń, Edward Boehm, Henryk Dusza, Kazimierz Gardziel, Mieczysław Gallas, Ludwik Gancarz, Władysław Geneja, Henryk Guzy, Franciszek Hamala, Aleksander Hubicki, Stanisław Hubicki, Mieczysław Jaworowski, Kazimierz Jurczyński, Władysław Krupicki, Józef Krzemieniecki, Edward Leja, Otto Lewandowski, Józef Lis, Franciszek Łata-Łanowski, Stanisław Łojek, Michał Mazurkiewicz, Jakub Mielecki, Władysław Morbitzer, August Moskal, Piotr Nykiel, Władysław Pełdyak, Antoni Pietruszka, Józef Popławski, Jan Rynkar, Stefan Schoen, Władysław Skoruś, Antoni Socha, Stanisław Stasicki, Jakub Strzok, Jan Styczeń, Józef Szybist, Bronisław Świerk, Aleksander Tyrcha, Józef Tyrcha, Władysław Walawski, Wilhelm Węgłowski, Mieczysław Zaworski.

W Polsce międzywojennej
Szkoła była prawdziwą kuźnią dębickiej inteligencji, miejscem gdzie kwitło życie muzyczne, teatralne, literackie, sportowe, społeczne.
Imię cesarza Franciszka Józefa szkoła nosiła do 1918 roku, po odzyskaniu niepodległości nieformalnym patronem szkoły był św. Stanisław Kostka (także bursy). Wreszcie w 1925 roku decyzją Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego patronem Gimnazjum został Król Władysław Jagiełło.
Istnienie bursy sprawiało, że uczniami szkoły było wiele osób spoza Dębicy i to z odległych miejscowości. Około jedna trzecia z nich to młodzież wiejska. Nadal było to gimnazjum męskie, ale sporadycznie tzw. hispitankami zostawały dziewczęta: jedna, dwie w klasie. Kilka procent, od 12 w początkowym okresie do 4-5 w latach trzydziestych, stanowiła młodzież żydowska. Poza incydentami, których sprawcami często byli nauczyciele, w szkole nie zanotowano większych ekscesów antysemickich.
Uczniem gimnazjum zostawało się w wieku ok. 11 lata, po ukończeniu 4-letniej szkoły powszechnej. W latach 1918-39 w szkole uczyło się od 281 w roku szkolnym 1918/19 do 784 uczniów w rekordowym roku szkolnym 1925/26.1 Gimnazjum było państwowe, ale obowiązywały opłaty. Można było zostać z nich zwolnionym pod warunkiem dobrego zachowania i ocen oraz udowodnienia ubóstwa w rodzinie, z czego korzystała czasami nawet połowa młodzieży.
W szkole istniała m.in. Czytelnia im. Adama Mickiewicza, prenumerująca najważniejsze tytuły gazet z całego kraju. Powstało najpierw kółko dramatyczne pod opieką Jana Piotrowskiego, potem przekształcone w teatr im. Jerzego Żuławskiego. Szczególnie rozwijało się życie muzyczne, o co dbał ks. Błażej Kotfis, nauczyciel nie tylko religii, ale i muzyki, a od 1925 do 1933 r. dyrektor gimnazjum. Działały w szkole: chór prowadzony przez Kazimierza Klamuta oraz orkiestry dęta i symfoniczna pod kierownictwem Stanisława Darłaka.
Powstał oddział Ligi Obrony Przeciwlotniczej i Przeciwchemicznej (LOPP), dzięki staraniom którego zbudowano dwa szybowce – patrz Szybowiec Gimnazjum w Dębicy. Kontynuowała prace z młodzieżą drużyna skautowa, od 1923 r. posiadająca własny sztandar. Utworzono też szkolne kasy oszczędności.
Jedną z większych afer było wykrycie w 1926 roku organizacji komunistycznej, rzekomo założonej przez profesora matematyki Stanisława Skrzeszewskiego. Ale nie udało się tego udowodnić, poza tym, że profesor z uczniami zbierali się po lekcjach w celach naukowych. Od zarzutu przynależności do organizacji wywrotowej, co wtedy było karalne, wszyscy zostali uniewinnieni.
Do 1932 r. było to ośmioklasowe gimnazjum klasyczne, więcej godzin niż na język ojczysty przeznaczono na naukę łaciny i greki. Jeszcze mniej na matematykę, fizykę i chemię oraz nauki przyrodnicze; z języków obcych uczono niemieckiego. Nauka kończyła się maturą.
Od 1933 roku, po tzw. reformie jędrzejewiczowskiej, naukę w Gimnazjum skrócono do czterech klas i kończyła się ona tzw. małą maturą. Po niej można było kontynuować kształcenie w dwuletnich liceach; w Dębicy w humanistycznym i przyrodniczym, na koniec których składano tzw. dużą maturę. W ówczesnym Jagielle pierwsze takie egzaminy odbyły się na zakończenie roku szkolnego 1938/39, a więc przed wojną ten nowy egzamin dojrzałości zdał tylko jeden rocznik.
Pełna nazwa szkoły od 1933 roku to: Państwowe Gimnazjum i Liceum im. Króla Władysława Jagiełły w Dębicy.
Dopiero w 1926 r. nauczycielem szkoły została pierwsza kobieta: Aniela Emilewiczówna. Nie wiemy czego i jak długo uczyła, podobnie jak tego, co wykładały jej koleżanki, których do wybuchu wojny w 1939 roku było niewiele: Hermina Gaszczykówna, Maria Marwin, Stanisława Pastuszeńkówna, Wanda Sroczyńska.
Po śmierci w 1918 r. Józefa Szydłowskiego, tymczasowym dyrektorem szkoły został Michał Staroń. Potem dyrektorami byli:
1919-1925 - Piotr Passowicz;
1925 – 1933 - ks. Błażej Kotfis;
1933-1939 - Franciszek Sadowski.

W czasie okupacji
W czasie wojny szkoła była zamknięta, Niemcy nie zgodzili się na jej działalność. Wielu uczniów kontynuowało naukę w ramach podziemnych struktur, prowadzoną w dużej części przez profesorów gimnazjalnych – patrz Tajne nauczanie w Dębicy.
Setki uczniów i absolwentów Gimnazjum walczyło niemal na wszystkich frontach II wojny światowej, także w Armii Krajowej obwodu Dębica. Wielu poległo, także nauczycieli. Prof. Ludwik Kita zginął w czasie nalotu już we wrześniu 1939 r.; był jedną z pierwszych ofiar wojny w Dębicy.

Lata powojenne
W 1944 Gimnazjum wznawia działalność, ale ze względu na zniszczenie budynku w Dębicy zajęcia do lutego 1945 r. odbywały się w Ropczycach. Gdy na powrót szkoła zagościła we własnych murach, uczyło się w niej 500 uczniów w 19 oddziałach gimnazjum i liceum, według przedwojennego modelu z 1933 r.
W 1946 r. ok. 20 procent uczniów wzięło udział w strajku, związanym z brakiem obchodów święta 3 Maja. Na szczęście udało się sprawić, by nie zostali ukarani. Z biegiem lat szkoła była jednak przystosowywana do nowych czasów, od 1947 r. działał w niej Związek Młodzieży Polskiej. Musiał odejść dyrektor Franciszek Sadowski, który nie angażował się po stronie nowej władzy, a jego następczyni Zofia Hołubowicz dbała, by uczniów i nauczycieli oficjalnie obowiązywała jedynie słuszna ideologia. Ci drudzy, w większości przedwojenni, także próbowali się odnaleźć w nowych realiach; już w roku szkolnym 1948/49 16 z nich należało do PZPR, a 7 kolejnych do związanego z komunistami Stronnictwa Ludowego, 5 kolejnych działało w radzie narodowej, spółdzielniach i związkach zawodowych, tylko 9 nie angażowało się politycznie.
Średnio uczyło się ok. pół tysiąca uczniów, inaczej niż przed wojną połowę z nich stanowiły dziewczęta.
Gimnazjum w Dębicy istniało do 1949 roku, kiedy doszło do reformy, w ramach której ten typ szkoły został zlikwidowany. Powstały wtedy 8-klasowe szkoły podstawowe i 4-letnie licea. Patrz dalej – I Liceum Ogólnokształcące im. Króla Władysława Jagiełły w Dębicy.

1Aneta Kwolek, Liceum Ogólnokształcące w Dębicy 1900-2000, Dębica 2000, str. 44


GLAS WŁADYSŁAW (1922-1944). Absolwent Szkoły Mechanicznej w Dębicy. Od 1941 w Armii Andersa, walczył pod Monte Cassino. Poległ we Włoszech w czerwcu 1944 r., pochowany na cmentarzu wojennym w Bolonii.


GLEŃ EMIL (ur. 1947). Piłkarz, wychowanek MKS Dębica. Na obronie w Wisłoce grał w latach 1966-75. Wywalczył awans do II ligi.


GLEŃ JERZY. Radny I kadencji Rady Miejskiej w latach 1990-94. Wybrany z listy Komitetu Obywatelskiego Solidarność.


GLICJUSZ MARCIN (1528-1591). Doktor teologii, filozof, poeta, rektor Akademii Krakowskiej. Pochodził z Pilzna, ważnego wówczas w Rzeczpospolitej  miasta, będącego ośrodkiem rzemiosła, ale także życia duchowego Ziemi Sandomierskiej. Glicjusz przyjął święcenia kapłańskie, był znanym w owym czasie krakowskim kaznodzieją, jednocześnie prowadząc działalność naukową. Krótko był też pilzneńskim proboszczem. W roku 1573 wybrany został rektorem Akademii Krakowskiej, a wybór ten potwierdzany był szesnaście razy z rzędu, co świadczy o uznaniu dla dorobku Glicjusza i jego umiejętności administracyjnych. Za jego czasów uczelnia nie miała na przykład problemów ze swymi finansami. Sprzeciw rektora sprawił, że nie oddano jej jezuitom, co postulowały niektóre środowiska kościelne, lecz pozostała pod mecenatem królewskim.


GLIJER KRZYSZTOF (ur. 1960). Major Wojska Polskiego, długoletni dowódca Patrolu Rozminowania 3 Pułku Saperów w Dębicy. Na koncie ma tysiące rozbrojonych min, niewybuchów i niewypałów, pozostałości minionej wojny wciąż znajdywanych w Małopolsce i na Podkarpaciu. Na tym obszarze działał dębicki pułk.
Jest absolwentem Wyższej Szkoły Oficerskiej Wojsk Inżynieryjnych we Wrocławiu (1979), Wyższej Szkoły Pedagogicznej w Rzeszowie. Studia podyplomowe ukończył na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej.
Przez wiele lat związany z jednostką w Dębicy. Po jej rozwiązaniu w 2001 r. przeszedł do cywila, ale nadal zajmuje się rozminowywaniem terenów pod inwestycje, np. drogowe i robotami wyburzeniowymi, najpierw w firmie Remost, a obecnie we własnej De-Mont.
Członek zarządu Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Dębickiej.


GŁASZCZKA KAZIMIERZ (1922-1944).Żołnierz Armii Krajowej, pseud. Ryś. Absolwent tajnego nauczania Kuźnica, gdzie zdał maturę. Ukończył też tajny kurs podchorążówki, walczył w podziemnym wojsku w stopniu kaprala podchorążego, w oddziale dywersji.
Jednym z najbardziej znienawidzonych żandarmów w Dębicy był Robert Urban, który odpowiadał za śmierć setek Żydów i Polaków. Gdy AK dowiedziała się, że Urban wyjechał w stronę Pilzna, żołnierze bojówki dyspozycyjnej postanowili zaczekać na jego powrót w lesie stomilowskim. Gdy dotarli na miejsce, okazało się, że znajduje się tam cały oddział SS. Akowcy nie spostrzegli leżących w trawie Niemców, gdy wyszli wprost na nich, szukając na drodze najlepszego miejsca do zasadzki na Urbana, nie pozostało im nic innego, jak otworzyć ogień do liczniejszego przeciwnika i rzucić się w ucieczkę.
Czterem partyzantom udało się wyrwać z zasadzki, jedynie Ryś został ranny. Nie poddał się, walczył do końca. Gdy skończyła się mu amunicja odbezpieczył granat, ale dopiero wtedy, gdy żołnierze wroga niczego nie podejrzewając, podeszli do niego. Zginął, a wraz z nim dwóch Niemców.
W miejscu bohaterskiej śmierci Rysia, przy obecnej ul. Kwiatkowskiego, znajduje się poświęcony jego pamięci kamienny obelisk. Powstał z inicjatywy środowiska żołnierzy Armii Krajowej. Jego autorem jest Ryszard Kucab. Napis wyryty na bazaltowym głazie informuje: "Tu zginął w walce z okupantem, 9 VI 1944 roku żołnierz Armii Krajowej kpr. pchor. Kazimierz Głaszczka "Ryś".
Imię Kazimierza Głaszczki nosi ulica na osiedlu Wolica III. O ostatniej akcji Rysia i jego śmierci pisze Władysław Strumski w Wojennych losach uczniów, w opowiadaniu Ostatni rzut granatem.
Jego fotografia znajduje się też w LO im. Władysław Jagiełły, którego był uczniem. Napis pod zdjęciem informuje między innymi o tym, że Kazimierz Głaszczka został pośmiertnie odznaczony Krzyżem Virtuti Militari.
Więcej:
Strumski Władysław: Wojenne losy uczniów, Dębica 1990.
Majba Agnieszka: Zapomniany pomnik bohatera, OL nr 44/2002 Obserwator Lokalny nr 18/2005, s. 13: Pomnik bohatera już jest.


GŁOBIKOWA. Miejscowość w gminie Dębica, 15 km na południe od Dębicy. Jedna z najwyżej położonych w powiecie dębickim (ok. 450 m n.p.m.); najwyższe wzniesienie Tomaszówka (449,5 m n.p.m.). Zajmuje powierzchnię 7,35 km2, mieszka tu ok. 550 osób.
Powstała na przełomie XIV i XV w. na terenie dóbr Gryfitów. Być może jej nazwa pochodzi od imienia Głobik, jednego z pierwszych właścicieli. Należała do Jana Podgrodzkiego (Gryfity), Tarnowskich, Siekluckich, Gamratów, Gorskich, Tarłów, wreszcie od XVIII wieku do Słotwińskich.
Mieszkał tu m.in. Konstanty Słotwiński (1793-1846), jeden z pierwszych dyrektorów Ossolineum we Lwowie. Zamordowany został podczas rabacji 1846 roku. Ironią historii jest fakt, że Słotwiński opowiadał się za zniesieniem pańszczyzny, co uniemożliwiały ówczesne przepisy austriackie.
Po Słotwińskich dobra w Głobikowej należały do Obażewskich, potem Padlewskich, Sanguszków, a od 1920 r. do Stanisława Mączki.
Została zelektryfikowana w 1971 roku, rok później zbudowana została asfaltowa droga, łącząca ją z Dębicą.
W Głobikowej znajduje się wieża widokowa i turystyczna stanica Rozdzielnia Wiatrów. Przez wieś biegną szlaki rowerowe i piesze. Jest tu też Szkoła Podstawowa i Gimnazjum, obok pomnik rodziny Słotwińskich. Parafia z Gumnisk, do której wieś należy, posiada w Głobikowej kościół filialny, zbudowany w latach 1977-80. W przysiółku Kamieniec stoi widoczna z daleka wieża przekaźnikowa. Blisko centrum zachował się też dworski park z pięknymi jesionami i dębami. Liczba ludności: rok 1857 – 355; 1931 – 628; 1970 – 5511, 2006 – 555, 2012 – 579.

1 Leopold Harla, Głobikowa, Echo Załogi nr 4/1974.


GŁOBIKÓWKA. Wieś w gminie Brzostek, 19 km od centrum Dębicy. Liczba mieszkańców – ok. 245. Istniała już w XVI wieku, zwana wtedy Głobikową Małą. Była własnością Tęczyńskich, Łyczków i Lewickich. Znajduje się w niej m.in. pomnik grunwaldzki, ustawiony w 500 rocznicę słynnej bitwy.


GŁODOMANK. Miejsce i nazwa średniowiecznego grodziska na górze Okop (387 m n.p.m.) w Braciejowej.
Z Głodomankiem związane są liczne legendy i przekazy historyczne. Pisał już w XV w. najbardziej znany polski dziejopisarz Jan Długosz w Liber beneficjorum: "Głodomank, gród niegdyś sławny, dziś wioska nieznana". Sławny to musiał być gród, skoro przestał istnieć najpóźniej w XIII wieku, a dwieście lat później uważał za słuszne wspomnieć o jego istnieniu wielki polski historyk.
Gród miał pierścieniowy kształt, od strony wschodniej, skąd groziło mu największe niebezpieczeństwo, zbudowano dwa wały zaporowe. Całe grodzisko miało ok. 4 ha powierzchni.
Nieznana jest dokładna data jego założenia: jedni archeolodzy podają wiek VII, inni dopiero X. Pewne jest jednak, że osada istniała przed powstaniem Państwa Polskiego.
Nie wiadomo też, kiedy doszło do zagłady. Według jednych teorii stało się to w czasie walki z Wielkomorawianami w drugiej połowie IX wieku.
Inni naukowcy twierdzą, że Głodomank, promieniujący swą sławą i znaczeniem na całą okolicę, przetrwał do XIII wieku. Został zniszczony w 1241 roku podczas najazdu tatarskiego na Polskę, który zakończył się słynną bitwą pod Legnicą.


GŁODEK ALEKSANDER. W latach 1962 – 2002 kierował Społecznym Ogniskiem Muzycznym w Dębicy. Wcześniej pracował na stanowisku kierowniczym w DZOS Stomil. Grał na klarnecie i saksofonie, był członkiem nauczycielskiej orkiestry Odeon i zakładowej orkiestry dętej przy DZOS Stomil. Grał też w orkiestrze 16. Pułku Piechoty w Tarnowie.


GŁOS DĘBICY. Pierwsza gazeta wydawana w Dębicy, drukowana w drukarni Hausera. Powstała w 1930 roku, prawdopodobnie ukazał się 1 lub kilka numerów, ale żaden się nie zachował. Nie wiadomo dlaczego inicjatywa ta upadła, możemy się tylko domyślać, że były to przyczyny ekonomiczne. Wydawcami była grupa wpływowych osób, z burmistrzem Stanisławem Nagawieckim. Redaktorem był Marian Siłkowski.


GŁOS MIŁOSIERDZIA. Miesięcznik parafii Miłosierdzia Bożego, wydawany od 1993 roku. Inicjatorem powstania gazety był ks. Andrzej Liszka, po nim redaktorem został ks. Andrzej Pecka. Obecnie redaktorem naczelnym jest ks. Stanisław Kołodziej, który zajmuje się także opracowaniem graficznym i przygotowaniem gazety do druku. Sekretarzem redakcji jest Grażyna Waśko, wcześniej była nią m.in. Jadwiga Świerczek, z gazetą współpracowali m.in. Jerzy Kula, Zofia Zboch, Marta Kopańska. Dotychczas ukazało się ok. stu dziewięćdziesięciu numerów pisma. Podejmuje tematykę religijną, związaną z dziejami parafii i aktualnymi w niej wydarzeniami.


GŁOWACKI BARTOSZ (1758-1794). Chłop, kosynier, chorąży grenadierów krakowskich podczas insurekcji kościuszkowskiej. Bohater bitwy pod Racławicami (4 kwietnia 1794 r.). Zmarł od ran w bitwie pod Szczekocinami. Patron ulicy w centrum Dębicy.


GŁOWACKI JÓZEF (1921-1944). Żołnierz Armii Krajowej, pseud. Kruk. Podchorąży, absolwent tajnej podchorążówki oraz tajnego nauczania Kuźnica w Dębicy. Zginął podczas bitwy na Kałużówce 24 sierpnia 1944 r., podczas odpierania jednego z najcięższych natarć niemieckich na stanowiska partyzantów. Jeden z bohaterów opowiadania Podchorążowie, zmieszczonego w książce Władysława Strumskiego Wojenne losy uczniów.


GŁOWACKI ZYGMUNT (1877-1939). Przed wojną fabryka była filią Stomilu Poznań, więc prezes jego Rady Nadzorczej był też najważniejszym pracownikiem zakładu w Dębicy. To on decydował o jej ważniejszych sprawach, kierował tu pracowników z Wielkopolski. Przewodniczył wreszcie komisji, która wybrała właśnie las w Dębicy na miejsce tej inwestycji. Współtwórca Stomilu Poznań i tym samym polskiego przemysłu oponiarskiego. Powstaniec wielkopolski, senator RP w latach 1935-39; zginął w Warszawie we wrześniu 1939 roku.


GŁOWACZOWA. Miejscowość w gminie Czarna, przy drodze Grabiny – Czarna; 10,9 km od Dębicy. Istnieje co najmniej od XV wieku. Formalnie w skład Głowaczowej wchodzi też Przyborów (przedwojenne Przyborowie), choć obie wsie: Głowaczowa i Przyborów to dwa oddzielne sołectwa. W Głowaczowej znajduje się kaplica, ale sama wieś należy do parafii Straszęcin. Jest szkoła podstawowa i gimnazjum. W lesie w jej obrębie znajduje się rezerwat przyrody Torfy. W ostatnich latach powstaje tu wiele nowych domów, przybywa ludności. Liczba ludności: rok 1857 – 871; 1931 – 1.053; 1970 – 762.1, 2012 – 725.

1 Leopold Harla, Głowaczowa, Echo Załogi nr 21/1973.


GMINA BRZOSTEK. Do 2009 gmina wiejska, obecnie Brzostek posiada prawa miejskie. Powierzchnia 122,6 km2, w tym: lasy - 30 km2, użytki rolne - 80 km2; to 15,8% powierzchni powiatu dębickiego.
To najbardziej na południe wysunięta część powiatu, położona na pogórzach: Strzyżowskim (na wschód od Wisłoki) i Ciężkowickim (na zachód od rzeki). Graniczy z gminami Kołaczyce i Brzyska w powiecie jasielskim, gminą Frysztak w powiecie strzyżowskim, gminą Wielopole Skrzyńskie w powiecie ropczycko-sędziszowskim oraz gminami naszego powiatu: gminą wiejską Dębica, Pilzno i Jodłowa.
Obejmuje 19 miejscowości: Bukowa, Januszkowice, Opacionka, Klecie, Nawsie Brzosteckie, Skurowa, Brzostek, Przeczyca, Wola Brzostecka, Zawadka Brzostecka, Kamienica Dolna, Kamienica Górna, Siedliska Bogusz, Bączałka, Smarżowa, Gorzejowa, Grudna Dolna, Grudna Górna, Głobikówka.
Ludność – 13.370 (na koniec 2012 r.), co stanowi 9,8% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 109 osób na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 10, gimnazja - 4, średnie - 1 (Zespół Szkół im. Jana Pawła II w Kleciach).
Przed wojną, od 1934 r. istniały dwie gminy wiejskie: Brzostek I – obejmowała sam Brzostek, pozbawiony wtedy praw miejskich, Brzostek II – w jej skład wchodziły okoliczne miejscowości. Ten podział obowiązywał także po wojnie, przy czym w latach 1949-54 istniała też gmina Siedliska Bogusz. W 1973 obie gminy zostały połączone w jedną gminę Brzostek, wtedy znajdowała się ona w granicach powiatu jasielskiego. Po reformie w 1975 roku i likwidacji powiatu włączono ją do województwa tarnowskiego. Po kolejnych zmianach w roku 1999 znalazła się w granicach powiatu dębickiego i województwie podkarpackim.
Wójtowie po 1990 roku: Jan Chmura (1990-1998); Leszek Bieniek (od 1998; od 2009 burmistrz).
Urząd Miejski w Brzostku, ul. Rynek 1, 39-230 Brzostek, tel. 14 683 01 11, e-mail: ugbrzostek@tel.debica.pl, www.brzostek.alpha.pl.


GMINA CZARNA. Gmina wiejska. Powierzchnia 147 km2, w tym: lasy - 53 km2, użytki rolne - 82 km2.; to 18,9% powierzchni powiatu dębickiego.
Położona w zachodnio-północnej części powiatu, na Płaskowyżu Tarnowskim i w niewielkiej części w Dolinie Wisłoki. Graniczy z gminami województwa małopolskiego: Lisia Góra w powiecie tarnowskim i Radgoszcz w powiecie dąbrowskim oraz gminami województwa podkarpackiego: Radomyśl Wielki w powiecie mieleckim oraz Żyraków, Dębica (miasto), Dębica (gmina wiejska), Pilzno w powiecie dębickim.
Na terenie gminy znajduje się 13 miejscowości: Chotowa, Grabiny, Głowaczowa, Czarna, Golemki, Żdżary, Jaźwiny, Borowa, Róża, Stara Jastrząbka, Podlesie, Przeryty Bór, Stary Jawornik. Czternastym sołectwem jest Przyborów, który jest częścią Głowaczowej.
Ludność - 12.907 (na koniec lutego 2013), co stanowi 9,5% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 88 osób na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 10, gimnazja - 9.
Przed II wojną światową gmina należała do województwa krakowskiego – patrz niżej Gmina Czarna (1936).
W latach 1975-99 w województwie tarnowskim; od 1999 w powiecie dębickim i województwie podkarpackim.
Wójtowie po 1990 roku: Jan Majewski (1990-1993); Józef Chudy (od 1993).
Urząd Gminy w Czarnej, ul. Dworcowa 6, 39-215 Czarna, tel. 14 676 10 30, e-mail: sekretariat@czarna.com.pl, www.czarna.com.pl.


GMINA CZARNA (1936). Mieszkańców: 9.952. Wójt: Bolesław Hetman. W jej skład wchodziły (w nawiasie liczba mieszkańców i nazwisko sołtysa): Borowa (972, Franciszek Kramarz), Chotowa (444, Franciszek Pasternak), Czarna (1020, Jan Piróg), Głowaczowa (1053, Michał Kutrzuba), Jastrząbka Stara (1893, Florian Ćwiok), Jawornik (173, Józef Walawski), Jaźwiny (956, Józef Wójtowicz), Machowa (714, Kazimierz Warchałowski), Przeryty Bór (249, Jan Kołek), Róża (1536, Andrzej Dziedzic), Żdżary (992, Jan Barnaś).

Na podstawie: Eugeniusz Hnatyk, Schematyczne dane o powiecie ropczyckim w dobie obecnej, Ropczyce 1936, str. 29


GMINA DĘBICA. Gmina wiejska, z siedzibą władz w Dębicy.
Powierzchnia - 137,6 km2, w tym: lasy - 39 km2, użytki rolne - 83 km2; to 17,7% powierzchni powiatu dębickiego.
Położona wokół miasta Dębicy, na terenie Płaskowyżu Kolbuszowskiego i Doliny Wisłoki (cześć północna),  w Rynnie Podkarpackiej (część wschodnia i zachodnia) oraz na Pogórzu Strzyżowskim (część  południowa). Graniczy z miastem Dębica, gminami Czarna, Pilzno i Brzostek w powiecie dębickim oraz gminami Ropczyce i Ostrów w powiecie ropczycko-sędziszowskim.
Obejmuje 16 miejscowości: Braciejowa, Głobikowa, Gumniska, Latoszyn, Podgrodzie, Stasiówka, Zawada, Stobierna, Nagawczyna, Pustynia, Kozłów, Kędzierz, Brzeźnica, Pustków,  Pustków Osiedle, Paszczyna.
Sołectw jest 19, także Brzeźnica Wola (część Brzeźnicy), Kochanówka (część Paszczyny) i Pustków Krownice (część Pustkowa). Ciekawostką jest, że ten ostatni w wykazie miejscowości wpisany jest jako Pustków, ale jako sołectwo funkcjonuje pod nazwą Pustków Wieś.
Ludność - 25.110 (na koniec lutego 2013), co stanowi 18,5% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 182 osoby na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 13, gimnazja – 13, szkoły średnie – 1 (Zespół Szkół Zawodowych w Pustkowie Osiedlu).
Przed 1939 r. w województwie krakowskim i powiecie dębickim – patrz niżej Gmina Dębica (1936) oraz Gmina Paszczyna (1936).
Gmina Dębica powstała w 1973 roku i objęła swym zasięgiem zlikwidowane wtedy gromady w Zawadzie i Latoszynie. Wtedy też powstała gmina Brzeźnica, a w jej skład weszły byłe gromady Brzeźnica i Pustków. W 1976 r. obie te gminy zostały połączone w jedną, z siedzibą w Dębicy.
Wójtowie po 1990 roku: Henryk Krupa (1990-1996); Stanisław Rokosz (od 1996).
Adres: Urząd Gminy Dębica, ul. Batorego 13, 39-200 Dębica; tel. 14 680 33 10, e-mail: urzad@ugdebica.pl, www.ugdebica.pl.


GMINA DĘBICA (1936). Mieszkańców: 8.547. Wójt: Władysław Staroń. W jej skład wchodziły (w nawiasie liczba mieszkańców i nazwisko sołtysa): Braciejowa (720, Franciszek Reguła), Głobikowa (628, Michał Kozieł), Gumniska Fox (997, Wojciech Kubala), Latoszyn (781, Andrzej Klisiewicz), Nagawczyna (650, Szczepan Wójcik), Podgrodzie (933, Stefan Pyziński), Pustynia (1414, Piotr Czuba), Stasiówka (853, Antoni Miazga), Stobierna (615, Jan Guzik), Zawada (956, Piotr Pietrzyk).

Na podstawie: Eugeniusz Hnatyk, Schematyczne dane o powiecie ropczyckim w dobie obecnej, Ropczyce 1936, str. 30


GMINA FAIR PLAY. Konkurs dla samorządów, od 2002 roku organizowany przy Krajowej Izbie Gospodarczej przez Instytut Badań nad Demokracją i Przedsiębiorstwem Prywatnym. Miasto Dębica jest od 2003 roku sześciokrotnym zdobywcą certyfikatu Gmina Fair Play, zaś gmina Dębica pięciokrotnym. Trafiał on także do Żyrakowa.
Konkurs ma promować gminy aktywne, prężne, dotrzymujące zobowiązań, stale polepszające swą infrastrukturę, współpracujące z biznesem. Do roku 2005 zdobyć można było takie laury GFP jak: wyróżnienie honorowe (najcenniejsze), statuetkę, wyróżnienie specjalne. Dodatkowo wręczano certyfikaty Certyfikowanej Lokalizacji Inwestycji.
Dębica wzięła udział w konkursie po raz pierwszy w 2004 roku, za sprawą burmistrza Edwarda Brzostowskiego. Zdobyła wtedy wyróżnienie specjalne.
Rok później wyróżnienie specjalne zdobyła Dębica (w kategorii gmin miejskich) i gmina Dębica (w kategorii gmin wiejskich).
W roku 2006 wyróżnienia specjalne zdobyły miasto Dębica, gmina Dębica i gmina Żyraków. Miasto Dębica otrzymało dodatkowy laur - Certyfikowaną Lokalizację Inwestycji.
Rok później zmieniła się nieco hierarchia nagród, od tej pory najcenniejsza jest Statuetka GFP, potem wyróżnienie honorowe GFP, wreszcie certyfikat GFP.
W roku 2007 zgodnie z tą klasyfikacją certyfikaty gminy fair play zdobyły: miasto Dębica (kategoria miast średnich) oraz gmina Dębica i gmina Żyraków (kategoria gmin wiejskich).
W roku 2008 gminy naszego powiatu otrzymały największe laury. Najcenniejszy do tej pory zdobyła gmina Dębica – wyróżnienie honorowe. Miasto Dębica otrzymało certyfikat GFP, a ponieważ dzięki temu zostało laureatem konkursu po raz piaty, otrzymało nagrodę dodatkową - Złotą Statuetkę GFP. W tej samej edycji gmina Żyraków otrzymała certyfikat GFP oraz certyfikat Złotej Lokalizacji Biznesu.
W roku 2009 certyfikaty gminy fair play zdobyło miasto Dębica (miasta średnie) oraz gmina Dębica (gminy wiejskie). Ta druga, ponieważ był to jej piąty laur w konkursie, otrzymała też Złotą Statuetkę Gminy Fair Play. Od tego czasu gminy naszego powiatu nie startują w konkursie.


GMINA JODŁOWA. Gmina wiejska. Powierzchnia - 59,8 km2, w tym: lasy - 12,5 km2, użytki rolne - 43 km2; to 7,7% powierzchni powiatu dębickiego.
Położona w całości na terenie Pogórza Ciężkowickiego, w południowo-zachodniej części powiatu dębickiego. Graniczy z gminą Ryglice w województwie małopolskim (powiat tarnowski) oraz gminami województwa podkarpackiego: Szerzyny i Brzyska w powiecie jasielskim, a w powiecie dębickim z gminami: Brzostek i Pilzno.
Na jej terenie położonych jest jedynie 5 miejscowości: Dębowa, Jodłowa, Dzwonowa, Zagórze, Dęborzyn, ale sołectw jest 7, bowiem Jodłowa podzielona jest na trzy sołectwa: Jodłowa Dolna, Jodłowa Górna oraz Wisowa.
Ludność - 5.498 (na koniec lutego 2013), co stanowi 4,1% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 92 osoby na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 5, gimnazja – 1, szkoły średnie – 1 (Liceum Ogólnokształcące w Jodłowej).
Do 1975 roku gmina należała do powiatu jasielskiego; od 1975 roku w województwie tarnowskim; od 1999 w województwie podkarpackim i powiecie dębickim.
Wójtowie po 1990 roku: Władysław Kita (1990-2006); Robert Mucha (od 2006).
Adres: Urząd Gminy Jodłowa, 39-225 Jodłowa; tel. 14 683 30 53, e-mail: ugjodlowa@wp.pl, www.jodlowa.eu.


GMINA MIEJSKA DĘBICA– patrz Dębica.


GMINA PASZCZYNA (1936). Mieszkańców: 6.259. Wójt: Stanisław Powrózek. W jej skład wchodziły (w nawiasie liczba mieszkańców i nazwisko sołtysa): Brzeźnica (1011, Józef Grabowski), Brzezówka (843, Józef Pikuła), Lubzina (218, Józef Warchoł), Paszczyna (1090, Michał Pluta), Pustków (1953, Andrzej Ginalski), Sepnica (497, Franciszek Szyper), Skrzyszów (647, Józef Hamala).

Na podstawie: Eugeniusz Hnatyk, Schematyczne dane o powiecie ropczyckim w dobie obecnej, Ropczyce 1936, str. 30


GMINA PILZNO. Gmina miejsko-wiejska. Powierzchnia 165,21 km2, w tym: lasy - 39 km2, użytki rolne - 109 km2; to 21,3% powierzchni powiatu dębickiego.
Położona w zachodniej części powiatu, na terenie Płaskowyżu Tarnowskiego (północ), Rynny Podkarpackiej i Doliny Wisłoki (centrum), Pogórza Ciężkowickiego (część południowo-zachodnia) i Pogórza Strzyżowskiego (część południowo-wschodnia). Graniczy z gminami województwa małopolskiego: Ryglice i Skrzyszów w powiecie tarnowskim oraz gminami województwa podkarpackiego i powiatu dębickiego: Czarna, Dębica (wiejska), Brzostek, Jodłowa.
Obejmuje 18 miejscowości: Pilzno, Jaworze Górne, Jaworze Dolne, Bielowy, Strzegocice, Słotowa, Zwiernik, Łęki Górne, Łęki Dolne, Podlesie Machowskie, Pilzno, Gębiczyna, Połomia, Gołęczyna, Mokrzec, Dobrków, Parkosz, Lipiny, Machowa.
Ludność - 18.011 (na koniec 2012), co stanowi 13,3% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 109 osób na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 11, gimnazja – 11; szkoły ponadgimnazjalne – 2 (Liceum Ogólnokształcące w Pilźnie oraz Rzemieślnicza Szkoła Zawodowa w Pilźnie).
Burmistrzowie po 1990 roku: Zygmunt Pieczonka (1990-1998); Edward Serwatka (1998-2002), Józef Chmura (2002-2010), Ewa Gołębiowska (od 2010).
Urząd Miejski w Pilźnie, ul. Rynek 6, 39-220 Pilzno, tel. 14 672 10 36, e-mail: burmistrz@pilzno.um.gov.pl, www.pilzno.um.gov.pl.


GMINA PILZNO (1936). Mieszkańców: 10.761. Burmistrz: Czesław Łopuski. W jej skład wchodziły (w nawiasie liczba mieszkańców i nazwisko sołtysa): Bielowy (486, Jan Smoła), Dobrków (252, Kajetan Białas), Gębiczyna (620, Józef Gonet), Gołęczyna (403, Franciszek Kmiecik), Jaworze Dolne (321, Jan Kałuża), Jaworze Górne (625, Jan Gromadzki), Lipiny (884, Jan Curyło), Łęki Dolne (1580, Zygmunt Augustyn), Łęki Górne (2104, Jan Kotlarz), Mokrzec (277, Jan Mateja), Parkosz (478, Piotr Maziarka), Połomia (144, Walenty Szczepanik), Słotowa (1142, Antoni Górka), Strzegocice (311, Józef Bocheński), Zwiernik (1132, Wojciech Proszowski).

Na podstawie: Eugeniusz Hnatyk, Schematyczne dane o powiecie ropczyckim w dobie obecnej, Ropczyce 1936, str. 31


GMINA STRASZĘCIN (1936). Mieszkańców: 10.332. Wójt: Antoni Darłak. W jej skład wchodziły (w nawiasie liczba mieszkańców i nazwisko sołtysa): Bobrowa (1401, Tomasz Osak), Góra Motyczna (906, Jakub Strojek), Grabiny (768, Józef Piątek), Korzeniów (502, Jan Podlasek), Mokre (657, Józef Czerwiec), Nagoszyn (1749, Józef Gołda), Straszęcin (733, Franciszek Sujdak), Wiewiórka (1026, Władysław Kizior), Wola Wielka (564, Piotr Zima), Wola Żyrakowska (467, Jan Ćwik), Zassów (939, Józef Pietrucha), Żyraków (620, Józef Moskal).

Na podstawie: Eugeniusz Hnatyk, Schematyczne dane o powiecie ropczyckim w dobie obecnej, Ropczyce 1936, str. 32


GMINA ŻYRAKÓW. Gmina wiejska. Powierzchnia 110,3 km2, w tym: lasy - 10 km2, użytki rolne - 90 km2; to 14,2% powierzchni powiatu dębickiego.
Położona w północnej części powiatu, na Płaskowyżu Tarnowskim i w niewielkiej części w Dolinie Wisłoki. Graniczy z gminami: Czarna, Dębica (miasto), Dębica (wiejska) w powiecie dębickim oraz Przecław, Radomyśl Wielki w powiecie mieleckim.
Obejmuje 13 miejscowości: Zawierzbie, Straszęcin, Wola Wielka, Żyraków, Wola Żyrakowska, Góra Motyczna, Wiewiórka, Bobrowa, Bobrowa Wola, Nagoszyn, Mokre, Zasów, Korzeniów.
Ludność - 13.793 (na koniec 2012), co stanowi 10,2% mieszkańców powiatu dębickiego; gęstość zaludnienia 125 osób na 1 km2.
Szkoły: podstawowe – 10, gimnazja - 8.
Do 1948 roku była to gmina Straszęcin – patrz wyżej Gmina Straszęcin (1936).
Wójtowie po 1990 roku: Józef Rutka (1990-1993); Bogusław Płodzień (1993-1998), Bogusław Dydo (1998-2002), Krzysztof Moskal (2002-2010), Marek Rączka (od 2010).
Urząd Gminy w Żyrakowie, 39-204 Żyraków 137, tel. 14 680 71 21, www.zyrakow.vel.pl.


GMINNA SPÓŁDZIELNIA SAMOPOMOC CHŁOPSKA. Powstała 10 czerwca 1945 roku. Pierwszymi spółdzielcami byli: Józef Barycza, Józef Blezień, Aleksander Ciszek, Henryk Dybowski, Piotr Franciszek, Michał Knot, Leon Krawczyk, Stanisław Markiewicz, Franciszek Migała, Franciszek Reguła, Aurelia Składzień, Stanisław Sujdak, Bronisław Świątek, Leon Tetiuk, Józef Tokarz.
Pierwsze biura GS SCh mieściły się w Rynku, w narożnej kamienicy na skrzyżowaniu z ul. Słowackiego. Na parterze tego budynku znajdował się spółdzielczy sklep gospodarstwa domowego. Członków spółdzielni było 34.
Po kilku latach siedzibę spółdzielni przeniesiono do opuszczonych koszar przy ul. Kościuszki.
Pierwszym przewodniczącym Rady Nadzorczej został Bronisław Świątek, który funkcję tę pełnił dwa lata. Jego następcami byli kolejno: Józef Falarz (1947-54), Franciszek Reguła (1954-58), Józef Czarnik (1958-61), Michał Dziok (1962-72), Władysław Jakubik, Franciszek Zagórski, Wiktor Plewniak, Antoni Skóra, Adam Bielatowicz (1976-90) i od 1990 Maria Grych.1
Z kolei pierwszym prezesem został Maksymilian Gawlik, a zarząd obok niego tworzyli wówczas: Stanisław Szczęsny – wiceprezes, Leon Tetiuk, Julian Gulis, Stanisław Czekaj.
Gawlik był przedwojennym majorem Wojska Polskiego, podczas okupacji żołnierzem kontrwywiadu Armii Krajowej.
Nie były to czasy łatwe, nie wszyscy akceptowali powstanie spółdzielni. Maria Grych twierdzi, że w 1946 roku na Gawlika koledzy z AK wydali wyrok śmierci, za to, że działał w GS, którą postrzegano jako organizację związaną z komunistami. Pierwszy prezes GS nie zginął wtedy tylko dlatego, że człowiek, który miał dokonać egzekucji, został aresztowany.
Śmierci nie uniknął za to Henryk Dybowski, spółdzielca i wójt gminy Dębica, także zamordowany prawdopodobnie postanowieniem podziemnego sądu.
Jak pisze Maria Grych, początki nie były łatwe. „Było niewiele sklepów, marny jeden magazyn, do którego towar dowożono furmanką konną. Brak było podstawowych urządzeń, towar ważono na wadze dziesiętnej”.2
Maksymilian Gawlik pełnił funkcję prezesa do 1950 roku, po nim szefami GS SCH byli kolejno: Jan Wiśniewski (1950-52), Stefan Zięba (1952-53), Tadeusz Brzuchacz (1953-54), Michał Dziok (1954-62), Władysław Łoch (1962-77), Mieczysław Longosz (1977-79), Stanisław Przetocki (1979-82), Marian Świder (1982-85), ponownie Stanisław Przetocki (1985-91). Od 1991 roku do chwili obecnej jest nim Eugeniusz Jakubek, co oznacza, że jest on najdłużej w historii szefem GS-u.
Jak twierdziła Maria Grych w jednym z jubileuszowych referatów, największe zasługi dla rozwoju spółdzielni miał Władysław Łoch, który wybudował bazę na Błoniach, 7 sklepów wiejskich, bar w Pustyni oraz Wytwórnię Wód Gazowanych w Nagawczynie.
Z kolei Adam Bielatowicz przewodniczącym Rady Nadzorczej był przez 29 lat.
Spółdzielnia oprócz handlu trudniła się skupem, hodowlą bydła i ryb. Posiadała stolarnie, betoniarnie, młyny, cegielnie i gorzelnie.
Na początku pracowała w dzierżawionych obiektach, pierwsze własne sklepy w Stasiówce i Zawadzie zbudowane zostały w 1960 roku. W 1967 r. powstała baza magazynowo-biurowa na Błoniach, gdzie GS ma siedzibę do dzisiaj.
Ważny był rok 1975, gdy GS w Dębicy połączyła się z GS z Brzeźnicy; wspólna spółdzielnia posiadała wówczas 117 placówek handlowych, zakład gastronomiczny, 2 zakłady produkcyjne, 2 młyny, 56 magazynów i punktów skupu, 15 punktów usługowych. Posiadała 3.642 członków, zatrudniała 246 pracowników.
Spółdzielnia w Brzeźnicy także powstała w 1945 r. Pierwszym prezesem był nauczyciel Piotr Grabowski – więcej patrz Gminna Spółdzielnia Samopomoc Chłopska w Paszczynie z siedzibą w Brzeźnicy.
Po połączeniu oddano m.in. do użytku biurowiec ze świetlicą.
Pracownikami GS SCH o najdłuższym stażu byli: Karol Królikowski - magazynier, Jan Lewicki – główny księgowy, Anna Szarek - sklepowa, Helena Wójcik - sklepowa, Maria Strzałka - wiceprezes, Elżbieta Jamielucha - sklepowa, Jadwiga Kubica - kadrowa, Janina Biruś - sklepowa, Alina Kucharska - księgowa, Irena Wiktor - księgowa, Maria Górecka – kierownik finansowy, Anna Szafraniec - sklepowa, Irena Cwanek - księgowa, Maria Pietrzyk – wiceprezes, Maria Strzałka, Anna Szafraniec, Emilia Głogowska, Zuzanna Szot, Maria Święch, Bogusława Pieniążek, Eugeniusz Jakubek, Krystyna Tabor, Grażyna Kucharska, Janina Nylec, Jadwiga Tabor, Halina Hodor, Augustyn Żurek.
Obecnie spółdzielnia posiada 6 własnych sklepów, w: Nagawczynie, Zawadzie, Brzeźnicy, Paszczynie, Głobikowej oraz w Dębicy przy ul. Drogowców. Zatrudnia 25 osób.

1 Maria Grych, Historia Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Dębicy, Dębica 1995. Maszynopis, s. 2
2 Tamże, s.3


GMINNA SPÓŁDZIELNIA SAMOPOMOC CHŁOPSKA W PASZCZYNIE Z SIEDZIBĄ W BRZEŹNICY. Powstała w 1945 roku, jej założycielami byli Jan Kucharski i Karol Bonar z Brzeźnicy oraz Władysław Burek i Rudolf Walewski z Paszczyny.
Prezesami byli: Piotr Grabowski (1945-48), Jan Siwula (1948-58), Jan Pluta (1958-59), Jan Siwula (1959-74), Julian Marek (1974-75).
Przewodniczącymi Rady Nadzorczej w latach 1945-75 byli kolejno: Karol Bonar, Stanisław Sroczyński, Leon Muniak, Józef Chodór, Jadwiga Wesołowska, Adam Bielatowicz.
W roku 1975 w wyniku nowego podziału administracyjnego zlikwidowano gminę Brzeźnica; nastąpiło wówczas połączenie dwóch gminnych spółdzielni, z Brzeźnicy i Dębicy.

Na podstawie: Maria Grych, Historia Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Dębicy, Dębica 1995. Maszynopis, s. 4


GNIAZDOWSKA LUCYNA. W 2010 r. otrzymała tytuł Wolontariusza Podkarpacia, przyznany przez Podkarpacką Radę Organizacji Pozarządowych. Od 2005 r. jest wolontariuszką Hospicjum Domowego im. Jana Pawła II przy Parafii Miłosierdzia Bożego w Dębicy. Absolwentka Medycznego Studium Zawodowego w Zabrzu. Położna, pracuje w Szpitalu Powiatowym w Dębicy.


GNIEWEK MICHAŁ (1912-2000). Ksiądz kanonik, od 1946 roku pracował w parafii Gumniska. Po wojennych zniszczeniach zostały tylko ruiny organistówki (gdzie zamieszkał) i chlewni. Przez 15 lat wszystkie nabożeństwa odbywały się w kaplicy – baraku, wybudowanej z drewnianych elementów poniemieckich magazynów w Pustkowie.
Od początku pracy w Gumniskach miał jeden cel: budować kościół, ten duchowy i materialny. A w latach 50-tych było to prawie niemożliwe; władze czyniły niesamowite trudności. Dopiero po 1956 r. udało się otrzymać zezwolenie. Ale za co budować, skąd brać materiały? Nie można było liczyć na finansowe wsparcie ubogich parafian, z trudem odbudowujących własne gospodarstwa. Rozpoczęła się wędrówka od urzędu do urzędu, od instytucji do instytucji. I tylko tajemnicą księdza kanonika pozostanie, jak wszystkiemu podołał i ile kilometrów wydeptał.
W 1960 r. budynek był gotowy i 15 sierpnia odbyła się uroczystość jego poświęcenia.
I wtedy, kiedy spełniły się jego marzenia i mógłby odpocząć, musiał odejść. I tylko żal w sercach, że wśród tych parafian, którym oddał serce i poświęcił 23 lata życia, znaleźli się ludzie, którzy stworzyli atmosferę, w jakiej nie mógł i nie chciał pracować. Wyjechał do dalekich Żor k/Rybnika. Zmarł w grudniu 2000 r., w wieku 88 lat i w 65 roku posługi kapłańskiej. Pochowany został w rodzinnych Janowicach k. Zakliczyna.
W kościele w Gumniskach znajduje się tablica poświeconą pamięci ks. Michała Gniewka.
Maria Donat


GNUTEK WAWRZYNIEC (1901-1982). Absolwent Papieskiego Instytutu Biblijnego w Rzymie (1928). Po powrocie do Polski został wikarym w Dębicy i posługę tę pełnił do 1932 r. Potem został profesorem Pisma Św. Nowego Testamentu w seminarium w Tarnowie. Po wojnie wykładał tam także archeologię i teologię biblijną. Był tłumaczem Listów św. Pawła do Tymoteusza w Biblii Tysiąclecia.

Na postawie: Nowak Adam ks., Słownik Biograficzny Kapłanów Diecezji Tarnowskiej 1786 – 1985, tom II, Tarnów 2000.


GODZISZ ANTONIK KATARZYNA (ur. 1985). Wokalistka i nauczycielka śpiewu. Absolwentka wokalistyki na Akademii Muzycznej w Katowicach. Prowadzi Vocal Studio w Domu Kultury Mors, jest organizatorką koncertów, m.in. Mokaferia Love.


GODZISZ ZBIGNIEW (1925-2007). Sybirak, żołnierz Wojska Polskiego, założyciel i długoletni prezes oddziału Związku Sybiraków w Dębicy.
Po wkroczeniu na wschodnie tereny Rzeczpospolitej wojsk radzieckich, Józef Godzisz, ojciec Zbigniewa, będący urzędnikiem państwowym w Grodnie, został wywieziony na Syberię. Niedługo potem jego los podzieli matka Olga z 16–letnim synem. Deportowano ich do Nowosybirska nad Obem, a potem do Rybińska, gdzie Zbigniew mimo młodego wieku został zatrudniony jako pilarz. Ciężka praca przy wyrębie drzewa, czasami ponad ludzkie siły, siarczyste mrozy, częsty głód, stały nadzór NKWD, brak jakichkolwiek informacji o losie ojca i sytuacji w kraju i na świecie – takie były warunki życia polskich zesłańców.
Gdy dowiedział się o tworzeniu tzw. Armii Kościuszkowskiej ruszył znad Obu nad Okę. To była ucieczka, bo zgody na to nie dostał. Potem okazało się, że jego ojciec wstąpił do Armii Andersa, jednak gdy Zbigniew Godzisz dotarł do europejskiej części Rosji, Anders ze swoimi żołnierzami był już w Iraku.
Wstąpił do I Warszawskiej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, z którą przeszedł cały szlak bojowy. Walczył pod Lenino, gdzie poległo 3 tysiące jego kolegów, wyzwalał Lublin, walczył na Przysiółku Magnuszewskim, w styczniu 1945 roku wyzwalał Warszawę, a raczej jej zgliszcza, bił się o Wał Pomorski, Kołobrzeg i Kamień Pomorski. Nad Odrą skończył się jego szlak bojowy.
Dopiero w 1946 roku rodzina Godziszów znowu była razem. Ojciec wrócił z zachodu, matka z Kazachstanu, a pan Zbigniew z wojska. Zamieszkali na Ziemiach Odzyskanych, w Komorach koło Jeleniej Góry.
Zbigniew Godzisz skończył stomatologię na Śląskiej Akademii Medycznej i w 1953 roku dostał nakaz pracy w fabryce w Pustkowie Osiedlu; to dlatego los go rzucił na ten teren i na osiedle, z którym wraz z żoną Janiną związał całe swoje życie. Czekał na niego nie tylko gabinet w przyzakładowej przychodni, ale też mieszkanie. Przez kilka lat był też inspektorem stomatologii na cały powiat.
Angażował się w życie społeczne. To on zakładał tam pierwsze drużyny harcerskie, w szkole był inicjatorem powstania Izby Tradycji i Pamięci, nawiązywał kontakty z więźniami obozu w Pustkowie, zbierał eksponaty i dokumenty, obrazujące hitlerowskie zbrodnie w tym miejscu. Po 1989 roku, gdy już można było głośno mówić o losach ludzi zesłanych na Sybir, był założycielem Związku Sybiraków w Dębicy. Przez kilkanaście lat był jego prezesem, zrezygnował w 2004 r., gdy choroba uniemożliwiała mu już swobodne poruszanie się.
Był inicjatorem powstania Pomnika Sybiraków na Cmentarzu Wojskowym w Dębicy oraz Sybirackiej Izby Pamięci. Los Sybiraków, także własne przeżycia utrwalił na kartach książki – Wspomnienia z zesłania na Sybir.
Za czyny bojowe otrzymał m.in. Krzyż Virtuti Militari. Odznaczony także Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.


GODZISZ ZBIGNIEW (ur. 1951 r.). Radny miejski w Dębicy w latach 1994–98 (Dębickie Porozumienie Samorządowe) oraz 2006-2010 (Rozwój Dębicy). W wyborach 2010 startował z lewicowego KWW Rozwój Dębicy, ale bez powodzenia.
Murarz, od 1975 r. prowadzi działalność gospodarczą; jest lub był współwłaścicielem firm ADZ, Euro-Bud i Alex-Tesca.
W latach 1984-87 sekretarz Cechu Rzemiosł Różnych w Dębicy, potem od 1987 do 1989 r. pierwszy podstarszy cechu, a w latach 1997-2001 członek zarządu. Jest też prezesem Stowarzyszenia Serce za Serce Dębica - Puurs.
Odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi oraz Złotym Medalem im. Jana Kilińskiego.


GOETZ MARIAN (zm. 2003). Żołnierz Armii Krajowej, działacz Środowiska V Pułku Strzelców Konnych AK, awansowany do stopnia porucznika rezerwy. Długoletni, aktywny działacz Klubu Sportowego Wisłoka, jego kronikarz. Dokumentował też zmiany, zachodzące w mieście. Jego kroniki, „pisane dla wnuka”, znajdują się obecnie w Muzeum Regionalnym w Dębicy. Pracował w obronie cywilnej Stomilu Dębica.


GOETZ STEFAN (1921-1979). Absolwent gimnazjum w Dębicy (1938). Żołnierz Ruchu Oporu. Aresztowany przez Niemców za pomoc w wyrobieniu dokumentów znajomemu Żydowi, trafił do obozu w Pustkowie. Tu został członkiem podziemnej, obozowej organizacji. Zdobywał szczątkowe informacje na temat broni i wyrzutni V 2, które przez cywilnych pracowników obozu trafiały do komendy obwodu. Dokumentował też, przekazując na zewnątrz informacje w podobny sposób, obozowe życie, w tym bezmiar niemieckich zbrodni.
Wiosną 1945 roku przewieziony do obozu w Sachsenhausen, gdzie doczekał wyzwolenia.
Po powrocie do kraju skończył studia w Wyższej Szkole Morskiej w Gdańsku. Pracował w przemyśle drzewnym. Zmarł w Warszawie w październiku 1979 roku.
Historię aresztowania, śledztwa i obozowe losy Stefana Goetza przedstawia Władysław Strumski w Wojennych losach uczniów, w opowiadaniu Więzień Pustkowa.


GOLD – patrz Hotel Gold.


GOLDFLUSS ELIASZ. Adwokat przy Sądzie Powiatowym w Dębicy w latach 1910-1914.


GOLDFLUSS MAURYCY. Wiceburmistrz Dębicy po pierwszych demokratycznych wyborach z 1921 r. Sprawował ten urząd za kadencji burmistrza Michała Knota. W tym czasie, do 1926 roku, obowiązywała zasada z czasów austriackich, że burmistrzem był Polak, wiceburmistrzem Żyd. Był właścicielem apteki. Nie ukrywał pochodzenia, choć z drugiej strony należał do tej części społeczności żydowskiej, który nie tylko asymilował się ze społecznością polską, ale uważał się i za Żyda, i za Polaka jednocześnie. Radny Rady Miejskiej pierwszej kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1921-1926. Członek Tymczasowego Zarządu Gminnego, rządzącego Dębicą w latach 1926-1928. Bezpartyjny. Aptekarz, założyciel w 1929 r. i dyrektor Banku Spółdzielczego w Dębicy. Skarbnik Ligii Obrony Powietrznej i Przeciwgazowej.


GOLDFLUSS LEON. Właściciel apteki przy obecnej ul. Spółdzielczej w latach 1909-1911.


GOLDFLUSS PINKAS. Właściciel apteki przy obecnej ul. Spółdzielczej w latach 1913-1918.


GOLDMAN ABRAHAM (1898-195?). W Dębicy osiedlił się po ślubie z Nachą Hake, której ojciec był zamożnym przedsiębiorcą w mieście. Prowadził hotel z salą restauracyjną nieopodal dworca PKP. Radny Rady Miejskiej w latach 1934-1939.

W 1928 roku został przewodniczącym gminy wyznaniowej w Dębicy, był ostatnim, który pełnił tę funkcję, aż do rozwiązania gminy przez Niemców w 1939 roku. Był związany z chasydzką ortodoksją.

Uratował go fakt, że Niemcy po wkroczeniu do Dębicy poszukiwali go za podburzanie. Musiał uciekać, zabrał ze sobą syna – Mosze. Potem do Przemyśla, znajdującego się w rękach Rosjan, dojechali żona Nacha i najmłodszy syn Meir. Goldmanowie prowadzili tam restaurację, ale zostali jej pozbawieni, gdy Abraham odmówił zrzeczenia się polskiego i przyjęcia radzieckiego obywatelstwa.

Rodzina, z wyjątkiem Mosze, została wywieziona na Syberię. Po podpisaniu paktu Sikorski – Stalin mogli wyjechać do Samarkandy w Uzbekistanie (wtedy republika radziecka). W 1946 roku wrócili do Dębicy. Tu dowiedział się, że pozostała trójka jego dzieci: syn Mosze oraz córki Esther i Ayala, nie żyją. Od razu wyjechał na Dolny Śląsk, gdzie został dyrektorem żydowskiego szpitala. W roku 1950 z synem Meirem i żoną Nachą wyemigrowali do Izraela.

Zmarł w mieście Bnej Brak latach 50-tych XX wieku.


GOLDMAN MAIR (ur. 1925).Syn Abrahama. Przewodniczący Stowarzyszenia Dębiczan w Izraelu.
Jeszcze przed wojną działał w młodzieżowym ruchu Betar.
Po wybuchu II wojny światowej uciekł z rodzicami na wschód. Gdy Przemyśl zajęły wojska radzieckie, a ojciec odmówił przyjęcia sowieckiego obywatelstwa, rodzina została wywieziona do Uzbekistanu.
W 1946 r. wrócił na krótko do Dębicy, ale dość szybko wyjechał najpierw na Śląsk, a w 1950 roku wyemigrował do Izraela, gdzie założył wytwórnię lodów. Obecnie na emeryturze.
Po 1989 roku kilka razy wracał do Dębicy, bezskutecznie starał się o wyrobienie polskiego dowodu osobistego. Na przeszkodzie stała biurokracja, fakt że jego dom rodzinny nie istniał, a pragnął, by wpisano mu adres zameldowania taki, jak przed wojną.


GOLEMKI. Miejscowość w gminie Czarna, położona tuż obok samej Czarnej, przy drodze do Borowej; 9,5 km od Dębicy. Przez wieki Golemki były przysiółkiem Czarnej, samodzielność uzyskały w 1962 roku. Ostatnio coraz częściej mieszkańcy, zwłaszcza młodsi, wyrażają wolę ponownego przyłączenia wioski do stolicy gminy.
Liczba ludności: rok 1970 – 3431, 2012 – 508.

1 Leopold Harla, Golemki, Echo Załogi nr 22/1973


GOŁAS KAZIMIERZ (ur. 1949). Od 1991 r. proboszcz parafii św. Stanisława bpa w Pustyni. Wcześniej, w latach 1983-1991 był proboszczem parafii w Męcinie Wielkiej (dekanat limanowski), wcześniej wikarym w Nagoszynie, Ptaszkowej i Sędziszowie Małopolskim. Święcenia kapłańskie w roku 1973. Notariusz dekanatu Dębica-Wschód, dekanalny duszpasterz małżeństw i rodzin, dekanalny duszpasterz trzeźwości, kanonik RM.


GOŁĄB EWA. Emerytowana nauczycielka geografii w Zespole Szkół Ekonomicznych w Dębicy; działała w Polskim Towarzystwie Turystyczno-Krajoznawczym. Współautorka wraz z Arturem Roslerem przewodnika – Spacerkiem po gminie Dębica, wydanego w 1997 roku.


GOŁĄB ZOFIA (ur. 1932. w Kobyłkach k. Warszawy). Autorka scenariuszy teatralnych oraz powieści obyczajowych nie tylko dla kobiet. Pisze i wydaje wiersze dla dzieci. Do najbardziej znanych jej publikacji należą: Barwy miłości i szczęścia oraz W poszukiwaniu straconych lat. Absolwentka Technikum Rolniczego w Zamościu. Pracowała w Banku Spółdzielczym w Zamościu i Franopolu. Obecnie jest na emeryturze. W Dębicy mieszka od 1994 roku.


GOŁĘBIOWSKA EWA (ur. 1968 r.). Od 2010 roku burmistrz Pilzna. W latach 2006-2010 przewodnicząca Rady Miasta Pilzna, radna gminy od 1998 r. Absolwentka Akademii Rolniczej w Krakowie, studia podyplomowe z zakresu ubezpieczeń społecznych na UMCS w Rzeszowie oraz z zakresu rachunkowości i finansów na Akademii Ekonomicznej w Krakowie. Była kierownikiem wydziału w Inspektoracie ZUS w Dębicy.


GOŁĘCZYNA. Miejscowość w gminie Pilzno; 12,5 km od Dębicy. Leży na granicy Pogórza Strzyżowskiego i Doliny Wisłoki. Wieś powstała w XIV wieku. Liczba ludności: rok 1857 – 321; 1931 – 403; 1970 – 380.1, 2012 – 442.

1 Leopold Harla, Gołęczyna, Echo Załogi nr 10/1974


.GONIEC DĘBICKI. Miesięcznik o charakterze społeczno–kulturalnym, wydawany od marca 1995 r. przez Miejski Ośrodek Kultury. Podejmował tematy związane z kulturą, promował twórców związanych z regionem. Pismo nie miało charakteru komercyjnego, przestało się ukazywać po niespełna roku od ukazania się pierwszego numeru, gdy w MOK–u skończyły się pieniądze przeznaczone na ten cel. Redaktorem naczelnym był Józef Komarewicz, sekretarzem redakcji Andrzej Janiec, za stronę graficzną odpowiadał Ryszard Kucab.


GOODYEAR CHARLES (1800-1860). Angielski naukowiec, odkrywca gumy.
Udoskonalenie przetwórstwa kauczuku spędzało sen z powiek wielu badaczom. Jednym z nich był Anglik Goodyear, który w 1839 r. zupełnie przypadkowo dokonał ważnego odkrycia. Prowadził kosztowne badania i eksperymenty, przez co popadł w długi i konflikt z żoną. Niewiasta żądała, by wziął się za pracę przynoszącą dochody. Wynalazca nie zaniechał swoich badań, tyle że prowadził je w tajemnicy. Mieszając pewnego dnia kauczuk z siarką usłyszał, jak żona wraca do domu. By go ukryć w pośpiechu włożył pojemnik do rozpalonego piekarnika. Jakież było jego zdziwienie, gdy po wyjęciu okazało się, że kauczuk zmienił się w elastyczny, suchy i miękki materiał, który nie zmieniał swych właściwości pod wpływem temperatury.
Jego dalsze badania doprowadziły do odkrycia procesu wulkanizacji gumy (1844). Był to początek wielkiej kariery gumy, choć sam Charles Goodyear nigdy nie dorobił się fortuny.
Jego odkrycie było początkiem przemysłu oponiarskiego, który w 1939 r. zawitał do Dębicy. W 1898 r. w USA powstał potężny koncern, nazwany nazwiskiem Goodyeara, który w 1995 roku został właścicielem TC Dębica SA.


GOODYEAR TIRE & RUBBER COMPANY. Amerykański koncern oponiarski, właściciel większości akcji TC Dębica SA. Założony w 1898 r. przez Franka A. Seiberlinga, który wykupił dwie małe fabryczki na brzegu rzeki Little Cuyahoga w Akron, w stanie Ohio (USA). Pierwszymi produktami były opony pojazdowe. Firma nazwę wzięła od nazwiska Charlesa Goodyeara – wynalazcy procesu wulkanizacji gumy.
Obecnie koncern znany jest na wszystkich kontynentach. Jego roczna sprzedaż wynosi ok. 13 mld USD, z czego ponad 20 procent przypada na Europę.
Formalnie właścicielem akcji Dębicy jest Goodyear France.


GORĄCZNIAK TOMASZ. (ur. 1911). W latach 1952 – 1954 dyrektor naczelny Zakładów Przemysłu Gumowego Dębica (obecna Firma Oponiarska), wcześniej i później (do 1961 roku) naczelny inżynier. To on zbudował potęgę oponiarstwa w Dębicy.
Pochodził z Poznania, w laboratorium Stomilu pracował od 1935 r. do wybuchu wojny. W kampanii wrześniowej podoficer 86 pułku piechoty; w niewoli w stalagu Altegrabow. Zwolniony w 1940 r. wraca do pracy w Stomilu. W 1945 r. zostaje szefem laboratorium, potem szefem produkcji opon samochodowych.
W 1950 delegowany do Dębicy, gdzie zorganizował kursy szkoleniowe i uruchomił laboratorium zakładowe.Wkrótce został naczelnym inżynierem, a w latach 1952-1954 był dyrektorem naczelnym ZPG-um Dębica. Odpowiadał za inwestycje planu 6-letniego, także wtedy, gdy na stanowisku dyrektora zastąpił go Ignacy Lis, on zaś ponownie został naczelnym inżynierem.
Nadzorował produkcję, działy konstrukcyjno-technologiczne, nawet handlowe (zdobył pierwsze rynki zbytu za granica, m.in. w Jugosławii i Indiach). Kierował zespołem wdrażania nowej technologii na maszynach konfekcyjnych Bridgea i prasach BOM. To dzięki niemu powstała sekcja zapasów Wisłoki.
W 1961 r. odszedł z Dębicy, został dyrektorem naczelnym Stomilu Poznań. Był nim do 1968 roku, gdy został dyrektorem Fabryki Regeneracji i Protektorowania Opon w Bolechowie.


GORLITZER PINKAS. Radny Rady Miejskiej pierwszej kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1921-1926.


GORZEJOWA. Wieś w gminie Brzostek, położona 25 km od Dębicy (przez Pilzno). Leży na zachodnim skraju Pogórza Strzyżowskiego. Mieszkańców ok. 790. Najcenniejszym zabytkiem we wsi jest kościół pod wezwaniem św. Grzegorza I papieża, zwany kościółkiem na górach. Innym ciekawym obiektem jest drewniany młyn parowy z  XIX w.


GOSEK MIECZYSŁAW (ur. 1966). Piłkarz, wychowanek Wisłoki. Obrońca, w pierwszej drużynie grał w latach 1985-2002. W 1991 wywalczył awans do II ligi, gdzie rozegrał 125 meczów.


GOTFRYD ROMAN (ur. 1951). Brązowy medalista mistrzostw świata w boksie.
Jako zawodnik Stali Stalowa Wola zadebiutował w 1971 r. na Mistrzostwach Europy, ale przez kilka lat nie zdobył medalu w międzynarodowych imprezach, choć na krajowych ringach dominował. Utarła się nawet opinia, że nie wytrzymuje presji dużych zawodów.
Od 1976 r. bokser Wisłoki Morsów Dębica. Tu najmocniej rozwinął się jego wielki talent. W barwach klubu zdobył tytuł wicemistrza Europy (Halle 1977) i brązowy medal Mistrzostw Świata w Belgradzie (1978). Dwukrotny mistrz Polski (1977, 1978). Mieszka w Dębicy.


GOŚCINIEC CESARSKI. Pierwszym utwardzonym chodnikiem w Dębicy był trakt prowadzący jeszcze przed I wojną światową od budynku Sokoła obecną ulicą Bojanowskiego (wtedy Wilusza), dalej gościńcem cesarskim przez stary Rynek, mostek, do nowego Rynku (obecną ulicą Rzeszowską), dalej przez Rynek do stacji kolejowej (obecna ulica Kolejowa). Z tego opisu wynika, że obecną ulicę Rzeszowską, prawdopodobnie także Krakowską, zwano w czasach austriackich, gościńcem cesarskim.


GÓRA MOTYCZNA. Miejscowość w gminie Żyraków; 7 km od centrum Dębicy. Położona na Płaskowyżu Kolbuszowskim.
Wieś powstała w XIII wieku. W późniejszych wiekach osiedlano tu Wołochów i Cyganów1. Przez wieki należała do parafii Straszęcin, dopiero w 1946 r. powstała wikaria, a w latach osiemdziesiątych samodzielna parafia. W 1945 r. zbudowany został prowizoryczny, drewniany kościół, zbudowany według projektu i pod kierunkiem Bronisława Jasińskiego. W latach 80-tych wzniesiona została nowa, murowana świątynia Chrystusa Króla, w której najcenniejszy jest, przeniesiony z Lubziny, barokowy obraz Matki Bożej Różańcowej z 1772 roku.
Podczas rabacji galicyjskiej brutalny mord wykonany został na dziedzicu, jego żonie, dwóch księżach i kilku ekonomach.
Liczba ludności: rok 1857 – 589; 1931 – 906; 1970 – 9272, 2012 – 1068.

1 Leopold Harla, Dobrków, Echo Załogi nr 15/1974.
2Tamże


GÓRA ŚMIERCI. Tak po drugiej wojnie światowej nazwano Królową Górę (222 m n.p.m.). U podnóża wzniesienia tablica w trzech językach informuje: "Oto obóz śmierci w Pustkowie, w latach 1940-1944 niemieccy faszyści zamordowali tu 15 tysięcy jeńców, w tym 7500 Żydów, 5000 żołnierzy radzieckich i 2500 Polaków".
Obóz zlokalizowany został na terenach przekazanych SS, obejmujących obszar między Mielcem, Brzeźnicą, Kolbuszową i Ostrowem. W Bliznej znajdowały się wyrzutnie pocisków V1 i V2.
Sam obóz nosił nazwę SS Truppenubugsplatz Heidelager Pustków. Najpierw przetrzymywano w nim jeńców belgijskich i żydowskich robotników. Wtedy znajdował się obok stacji kolejowej w Kochanówce.
W październiku 1941 roku zbudowano nowe baraki w odległości 1 km od stacji w kierunku Królowej Góry. Przetrzymywano w nim jeńców wojennych, ludność polską i żydowską. W założeniach okupanta mieli oni być tanią siłą roboczą, wykorzystywaną do budowy urządzeń wojskowych na pobliskim poligonie.
Obóz istniał do 23 lipca 1944 roku, pozostałych przy życiu więźniów wywieziono w głąb Niemiec. W walkach o jego wyzwolenie poległo tysiąc żołnierzy radzieckich.
Poligon pustkowski w początkach wojny służył Niemcom w przygotowaniach do wojny ze Związkiem Radzieckim. W czerwcu 1941 r. ruszyły stąd na wschód duże siły Wehrmachtu.
Na szczycie znajduje się pomnik upamiętniający męczeństwo ofiar, wzniesiony w 20 rocznicę wyzwolenia. Obok komora, gdzie składano zwłoki pomordowanych; za nią miejsce, gdzie je palono. Znajdują się tam dwie mogiły, w których pogrzebano prochy ofiar. Między nimi stoi prosty, żelazny krzyż.
W kwietniu na Górze Śmierci odbywają się uroczystości patriotyczne, związane z Dniem Pamięci Narodowej.


GÓRCZAK KAZIMIERZ (ur. 1950).Choreograf, założyciel Zespołu Pieśni i Tańca Igloopolanie, wieloletni kierownik ZPiT Małopolska. Obecnie m.in. choreograf ZPiT Wisłoczanie w Pustkowie Osiedlu.
Absolwent Studium Choreograficznego w Krakowie (u prof. Janiny Strzembosz). W latach 1978-88 związany z Igloopolanami. Od 1990 do 2001 r. pracował z Małopolską. Związany był także z Uniwersytetem Śląskim, gdzie prowadził ZPiT Katowice, był dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Zespołów Studenckich w Katowicach.
Za swe artystyczne dokonania trzymał m.in. Nagrodę Główną Ministra Kultury i Sztuki oraz Statuetkę Uskrzydlonego Tarnowskiej Fundacji Kultury.


GÓRECKA ZOFIA. Obecnie wiceprezes Firmy Jubilerskiej Górecki. Wcześniej przez wiele lat pracowała w Urzędzie Miejskim w Dębicy, m.in. na stanowisku naczelnika Wydziału Organizacyjnego i Kadr.


GÓRECKI – patrz Firma Jubilerska Górecki.


GÓRECKI KRZYSZTOF (ur. 1962). Od września 2010 dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych w Dębicy. Pochodzi z Brzeźnicy. Przed powrotem w rodzinne strony był nauczycielem i dyrektorem szkoły podstawowej w Kraśniku.


GÓRECKI ZBIGNIEW. Współwłaściciel Firmy Jubilerskiej Górecki. Założył ją w latach 80-tych XX wieku, wtedy był to niewielki warsztat jubilerski w budynku spółdzielni Żniwo, gdzie siedziba firmy znajduje się do dzisiaj. W 2010 roku odznaczony Medalem im. Jana Kilińskiego, najważniejszym wyróżnieniem w polskim rzemiośle.


GÓRNY JAN (1924 - 1952). Bramkarz Wisłoki Dębica, występujący w jej barwach w latach 40-tych i na początku lat 50-tych XX wieku. W roku 1952, po zakończeniu pojedynku ze Stalą Stalowa Wola, doszło do tragicznego wydarzenia. Jan Górny wrócił na stadion Wisłoki, by sędziować mecz juniorów. Zasłabł, a natychmiastowa akcja ratunkowa nie przyniosła efektu.
Był doskonałym golkiperem. Kluby wyższych klas proponowały mu zmianę barw. Zawsze odpowiadał, że pozostanie wierny Wisłoce, w której nauczył się piłkarskiego abecadła.
Tak zawodnika tego wspominał Marian Goetz: Jaś był bezwzględnie jedynym kolegą i najlepszym mym przyjacielem z lat młodzieńczych. Był przede wszystkim kolegą w całym tego słowa znaczeniu, bezgranicznie szczerym i oddanym, wzorem gorliwości zawodnika, wyróżniającym się bramkarskim talentem, popartym bezgraniczną sumiennością w treningach i wolą walki podczas meczów.


GÓROWSKI MARIAN. Od 2003 r. proboszcz parafii Chrystusa Króla w Górze Motycznej. Święcenia kapłańskie 1985.


GÓRSKA LIDIA. Pracuje w bibliotece I Liceum ogólnokształcącego. Twórczyni szkolnego muzeum, które założyła w 2000 r. Współautorka biografii Julii Wojciechowskiej – Senftleben, pierwszej dębickiej olimpijki, z Berlina w 1936 r. oraz Michała Urbanka, profesora gimnazjum w Dębicy. Od 2005 roku wydaje Zeszyty Licealne, w których opublikowała m.in. historię Strzelca w Dębicy oraz tekst, dotyczący budynku przy ul. Słowackiego, w jakim od ponad stu lat uczy się młodzież najpierw gimnazjalna, a teraz licealna.


GÓRSKI JAN. Jeden z szesnastowiecznych właścicieli Dębicy. Władał m.in. terenami w rejonie dzisiejszej ul. Poddęby, gdzie w 1536 r. posiadał dwór, folwark, 55 domów i młyn.


GÓRSKI KAROL (1908-1941). Rolnik z Czarnej, żołnierz Armii Krajowej, strzelec placówki Korzeniów. Aresztowany w 1941 roku, zginął w obozie w Oświęcimiu.


GÓRZAN BOLESŁAW (ur. 1955). Przedsiębiorca, współwłaściciel firmy Wimar; do 1990 roku pracownik Stomilu Dębica, działacz NSZZ Solidarność.
Radny miejski I kadencji w latach 1990-94 (Komitet Obywatelski Solidarność), II kadencji 1994-98 (Dębickie Porozumienie Samorządowe), III kadencji 1998-2002 (Akcja Wyborcza Solidarność), IV kadencji 2002-2006 (Wspólnota Samorządowa). Podczas tej ostatniej kadencji był jedynym radnym, który mandat sprawował nieprzerwanie od 1990 r.
W pierwszej kadencji był członkiem Zarządu Miasta, w kolejnym m.in. przewodniczącym Komisji Budżetu i Finansów. W latach 1998-2002 wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.
W 2006 r. kandydował ponownie z Platformy Obywatelskiej i choć wybory wygrał zdecydowanie, radnym nie został, bo cała partia miała w mieście zbyt mało głosów, by uczestniczyć w podziale mandatów.
Po tej porażce został przewodniczącym PO w Dębicy; był nim do wyborów do Parlamentu Europejskiego w 2009 r., kiedy został odwołany decyzją Zarządu Regionu, oficjalnie z powodu słabego wyniku wyborczego.


GRABINY. Miejscowość w gminie Czarna, 7 km od Dębicy, położona przy drodze Żyraków – Chotowa. Wieś powstała w XIV wieku. Znajduje się tu jedna z trzech czynnych w powiecie dębickim stacji kolejowych. Liczba mieszkańców – rok 1857 – 451; 1931 – 768; 1970 – 1.2851, 2012 – 1068.

1 Leopold Harla, Grabiny, Echo Załogi nr 22/1973.


GRABOWIEC MIROSŁAW (ur. 1958). Od 1989 r. współwłaściciel i prezes firmy Grami w Dębicy. Absolwent Wydziału Mechanicznego Energetyki i Lotnictwa Politechniki Warszawskiej; studia podyplomowe na Politechnice Łódzkiej. Były wiceprzewodniczący Rady Powiatowej SLD w Dębicy; kandydat na posła w 2005 r.


GRABOWSKA MAŁGORZATA (ur. 1967). Do 2004 roku wicedyrektor Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Dębicy. Od 2004 r. zastępca dyrektora, a od 2006 r. dyrektor Domu Dziecka Hanka w Dębicy.


GRABOWSKI ANDRZEJ (ur. 1947 r. we Wrocławiu). Poeta i prozaik. Absolwent Technikum Łączności w Warszawie i zaocznie Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Pracował w DFFiL Polifarb jako konserwator urządzeń teletechnicznych. Gdy objawił się jego literacki talent, a debiutował w 1967 r. w tygodniku Na przełaj, związał się z Zakładowym Domem Kultury Stomil, w którym pracował w latach 1974-1978. Publikując liczne wiersze, opowiadania i felietony na łamach „Echa Załogi”, ale też Zielonego Sztandaru.
Później zamieszkał w Ciężkowicach, jednak z miastem nad Wisłoką utrzymuje liczne kontakty, dzięki niemu w Dębicy i Pustkowie Osiedlu odbywają się kolejne edycje Literackiej Jesieni Pogórza.
Pracując w Dębicy założył grupę literacką „Rydwan”, prowadził też w ZDK kabaret „Piąte koło”. Wydał wiele tomików wierszy, m.in.: „Zabielą się jeszcze sadze śniegiem” (1983), „Spóźniona wieczerza” (1987), „Pod dachem naszej obecności” (1994). W 1986 ZDK Stomil wydał zbiór wierszy „A to już szron naszego lata”.
Grabowski wydał też kilka powieści dla młodzieży.


GRABOWSKI DARIUSZ (ur.1967 w Rzeszowie). Malarz, pasjonuje go także grafika i rysunek, stały uczestnik wystaw środowiskowych w Galerii MOK w Dębicy. Absolwent Instytutu Wychowania Artystycznego UMCS w Lublinie (1993); dyplom w pracowni malarstwa prof. Mieczysława Hermana. Swoje prace pokazywał na wielu wystawach indywidualnych i zbiorowych. Pracuje jako nauczyciel plastyki w Szkole Podstawowej nr 11 w Dębicy.


GRABOWSKI MAREK (ur. 1966 w Dębicy). Ukończył studia na Wydziale Socjologii i Zarządzania Wyższej Szkoły Społeczno-Gospodarczej w Tyczynie oraz na Wydziale Prawa Uniwersytetu Rzeszowskiego. Pracę zawodową rozpoczął w Igloopolu, potem prowadził własną działalność gospodarczą. Był kierownikiem supermarketów w Dębicy, m.in. pierwszego w mieście marketu Centrum na Wolicy oraz w Krośnie.
W lipcu 2004 r. został prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej Igloopol. Od wiosny 2009 r. prezes Administracji Domów Publicznych w Dębicy; aby objąć to stanowisko zrezygnował z mandatu radnego miejskiego, który zdobył w 2006 roku, startując z listy związanego z PSL komitetu Nasz Dom Dębica.
Wcześniej związany był z Unią Wolności, potem Socjaldemokracją Polską, był też jednym z założycieli Forum na Rzecz Dębicy.


GRABOWY AGNIESZKA (ur. 1959 r. w Rzeszowie). Absolwentka LO w Dębicy, studiowała administrację na UMCS w Rzeszowie. Pracowała jako stypendystka w Zakładach Tworzyw Sztucznych ERG w Pustkowie, potem prowadziła własną pracownię krawiecką w Dębicy.
Od 2000 r. była współwłaścicielką Galerii Herbaciarni, działającej przy ul. Kolejowej w Dębicy do 2006 r.
Laureatka Obserwatora 2002 w kategorii kultura za „stworzenie miejsca, gdzie swoje dokonania mogą prezentować zarówno profesjonalni twórcy, jak również stawiający pierwsze kroki na drodze artystycznych poszukiwań”.


GRACZ MIECZYSŁAW (1919-1991). Trener II-ligowej Wisłoki z lat 70-tych. W czasie kariery piłkarskiej w latach 1947-50 rozegrał 22 mecze w reprezentacji Polski, strzelił w niej 4 gole. Zaliczany do legend Wisły Kraków, dla której w 159 meczach strzelił 115 bramek.


GRADZIŃSKI WŁODZIMIERZ. Radny Rady Miejskiej pierwszej kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1921-1926. Radny II kadencji w latach 1927-1934.


GRAFFITI. Klub muzyczny, działający od początku lat 90-tych przez kilkanaście lat w budynku przy ul. Krakowskiej. Miejsce kultowe dla ówczesnego pokolenia młodzieży. Odbywały się w nim głównie koncerty kapel rockowych.


GRAJCAR JANUSZ (ur. 1976).Absolwent socjologii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Krótko związany z Dębica City Magazine. Od 2002 roku współpracownik Obserwatora Lokalnego, od 2005 dziennikarz tego tygodnika, w którym redaguje m.in. strony sportowe, kolumny: Brzostek, Jodłowa oraz Kościół, Religia, Wiara.


GRANATOWICZ HENRYK (1929-2011). Lekarz medycyny, chirurg.
Wychował się w Chełmie Lubelskim. Do Dębicy trafił po ukończeniu Wydziału Lekarskiego Uniwersytetu Jagiellońskiego. Od stycznia 1955 roku był zatrudniony na oddziale chirurgicznym w Szpitalu Powiatowym. W 1961 r. uzyskał I stopień specjalizacji, zaś w 1967 roku drugi stopień w zakresie chirurgii ogólnej.
W latach 1967-78 zastępca ordynatora Oddziału Chirurgii; w tym czasie równolegle pracował w ośrodkach zdrowia w Pilźnie i Czarnej. Ten drugi utworzył jeszcze w 1956 r. Pracował też w poradniach chirurgicznych w Dębicy i Ropczycach, był lekarzem pogotowia ratunkowego.
Od 1978 roku do 1998 r., czyli do emerytury, prowadził zakładową poradnię chirurgiczną przy fabryce Stomil.
W 1956 r. przy szpitalu rozpoczął działalność założony przez niego Punkt Krwiodawstwa. Jednym z najważniejszych zadań było wtedy nakłanianie chętnych do oddawania krwi poprzez propagowanie tej idei, w czym miał ogromny udział. By kierownikiem punktu przez 9 lat.
Lekarz komisji poborowej, awansowany do stopnia majora Wojska Polskiego.
Przez pięć kadencji, od 1969 do 1984 r. był przewodniczącym Koła w Dębicy Polskiego Towarzystwa Lekarskiego.
W 1984 r. został odznaczony Złotym Krzyżem Zasługi, zaś w 1999 r. medalem Bene Medicum, prestiżowym odznaczeniem Polskiego Towarzystwa Lekarskiego. Zasłużony dla Województwa Rzeszowskiego (1974), Zasłużony dla Miasta Dębicy (1980).
Zmarł 14 lutego 2011 r., pochowany na Starym Cmentarzu w Dębicy. Jak pisał Stanisław Dziurzyński we wspomnieniu w Biuletynie Okręgowej Izby Lekarskiej (nr 3/2011), „był lekarzem wybitnym, znakomitym i cenionym chirurgiem. Obowiązki służbowe traktował poważnie, był sumienny i skrupulatny, zwłaszcza w prowadzeniu chorych pooperacyjnych. Przez pacjentów był lubiany i szanowany, przez lekarzy określany jako wspaniały człowiek, a później wspaniały starszy kolega.”


GRDEŃ ZBIGNIEW (ur. 1963). Wykształcenie średnie, pracownik GZGK w Żyrakowie, od 16 lat sołtys Woli Żyrakowskiej. Radny gminy od 2010 roku.


GREK JAN (1924-2009). Radny Miejskiej Rady Narodowej w latach 60-ych XX wieku. Pochodził z Żywca, w Dębicy od 1937 r., gdzie uczył się w gimnazjum. Podczas wojny cieśla z Pustkowie, od maja 1942 r. pracował na kolei. Od 1943 r. w szeregach Armii Krajowej (ps. Pilsko). Brał udział w akcji Burza w 1944 r., w tym w bitwie na polanie Kałużówka. Należał do Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej Środowiska V Pułku Strzelców Konnych AK w Dębicy. W 1993 r. odznaczony Krzyżem Partyzanckim.
Od 1946 pracuje jako kierownik biura wagonowego na PKP. Zdaje maturę w gimnazjum w Dębicy i studiuje na Akademii Handlowej w Krakowie. Po ich ukończeniu, na początku lat 50-tych, podejmuje pracę w księgowości ZPG-um Dębica. Z czasem awansuje, zostaje zastępcą głównego księgowego, potem kierownikiem działu finansowego. Był współzałożycielem po październiku 1956 roku i przewodniczącym Rady Robotniczej (Zakładowej); członek PZPR od 1957 r. Radny MRN w latach 60-tych i 70-tych XX wieku, przewodniczący Komisji Budżetowej. Od 1964 do początku lat 70-tych zastępca dyrektora ds. ekonomicznych. Działał w Polskim Towarzystwie Ekonomicznym. Przez kilka kadencji członek zarządu Klubu Sportowego Wisłoka, m.in. jego wiceprezes ds. organizacyjnych. Odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polsk, Krzyżem Oficerskim OOP; Zasłużony dla Województwa Rzeszowskiego (1969).


GREK MARIA. Długoletnia nauczycielka łaciny i języka niemieckiego w Liceum Ogólnokształcącego im. Władysława Jagiełły. Przez kilkanaście lat, do czerwca 2006 r. pełniła też funkcję prezesa oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego w Dębicy.


GRĘBOSZ MIROSŁAW (1974 - 2011). Urodził się i wychował w Dębicy, gdzie ukończył I LO. Edukację kontynuował na Uniwersytecie Jagiellońskim, gdzie się doktoryzował i którego był pracownikiem dydaktycznym. Przez 6 lat uczył chemii w VI LO w Krakowie. Wyróżniony m.in. nagrodą Ministra Edukacji Narodowej, Prezydenta Miasta Krakowa i odznaczony Srebrnym Medalem „De Schola Bene Merentibus”.


GROBELNY WITOLD. Współwłaściciel restauracji i hotelu Dworek na Wolicy. Był oficerem Wojska Polskiego, służył w Tarnowie do czasu rozwiązania jednostki w tym mieście.


GROCHOWSKI ROMAN. W latach 1994-1998 radny miejski z listy SLD oraz członek Zarządu Miasta. Pochodzi z Przemyśla, studia ukończył w Warszawie, z Dębicą związany od 1963 roku, gdy został stypendystą Stomilu. Pracował w tej firmie od 1968 roku do lat 90-tych. Kierował produkcją pierwszych opon radialnych, ale był też w zespole projektującym opony D-90 Rekord. Pracował przy rozruchu Wytwórni Osobowych Opon Radialnych. W służbach rozwoju pracował do końca lat 90-tych, kiedy przeszedł na emeryturę.


GRODECKI WŁADYSŁAW (ur. 1942 w Brzeźnicy). Kartograf, absolwent  Politechniki Warszawskiej. Przewodnik i pilot turystyczny. Wędruje po świecie od 30 lat, odbył 4 wielkie wyprawy trampingowe, w tym 3 samotne dookoła świata.
Za swoje największe sukcesy uznaje dwie samotne wyprawy dookoła świata. Pierwszą dla uczczenia rocznicy Odkrycia Ameryki odbył w latach 1992-94 na trasie: Polska – Słowacja - Węgry - Rumunia – Bułgaria - Turcja - Iran – Pakistan – Indie - Sri Lanca – Australia - Nowa Zelandia – Hawaje – USA – Peru - Kolumbia – Brazylia - Paragwaj - Belgia – Niemcy - Polska. Drugą dla uczczenia rocznicy odzyskania niepodległości Polski 1999-2000, kiedy przeszedł trasę: Polska – Austria - Kanada – USA – Meksyk – Polinezja Francuzka – Tajwan – Indonezja – Singapur – Malezja – Tajlandia - Kambodża – Bangladesz – Indie - Niemcy – Polska.
Współpracuje lub współpracował z czasopismami: Płomyczek, Poznaj swój kraj, Gazetą Polską, Kurierem Podlaskim, Dziennikiem Polskim. Prowadzi Klub Podróżnika Beduin w Krakowie.


GROMADY. Gdy w 1954 roku wprowadzono kolejną reformę administracji zwanej wówczas terenową, przedwojenny powiat dębicki został podzielony na dwa nowe: ropczycki i dębicki. W tym drugim od 1 stycznia 1955 r. obok dwóch miast: Dębicy i Pilzna, utworzono 20 gromad.W skład takiej gromady wchodziła 1 duża lub kilka mniejszych wsi, czasami nawet 7. Siedzibami gromad (nie było wtedy gmin), w powiecie dębickim były:
- Brzeźnica, Gumniska, Latoszyn, Pustków, Pustynia, Zawada – na terenie obecnej gminy Dębica;
- Nagoszyn, Straszęcin, Zasów, Żyraków - na terenie obecnej gminy Żyraków;
- Bobrowa, Czarna, Jastrząbka Stara – na terenie obecnej gminy Czarna;
- Lipiny, Łęki Dolne, Łęki Górne, Machowa, Mokrzec, Strzegocice, Zwiernik – na terenie obecnej gminy Pilzno.
Tereny obecnej gminy Brzostek i Jodłowa znajdowały się wówczas w powiecie jasielskim.
Gromady istniały do końca 1972 roku, czyli do kolejnej reformy, podczas której z dniem 1 stycznia 1973 roku zlikwidowano gromady i przywrócono większe jednostki: gminy.


GROSZKI. Dziecięca grupa taneczna Groszki ze szkoły El-Bo; zdobyła m.in. I nagrodę podczas XI Andrzejkowych Spotkań Tanecznych w Jaśle. Założona i prowadzona przez Elżbietę Zymróz-Bodziany.
Grupę tworzyły wówczas (2010): Kinga Stachnik, Gabriela Chomyszyn, Karolina Moskal, Dominika Kupczyk, Sylwia Olko, Anna Szyszka, Julia Panyło, Bartosz Piątek, Mateusz Boczkowski, Grzegorz Szerszeń, Bartosz Stachnik, Dawid Małozięć, Jakub Róg, Piotr Giemza, Konrad Dobrowolski i Emil Sroka.


GROTOWSKI MICHAŁ (1881-1957). Pochodził z Bochni. W latach 1914 - 1945 wikariusz eksponowany w Czarnej. Po podniesieniu jej do rangi parafii został w 1925 roku jej pierwszym proboszczem. Organizował życie parafialne i wybudował drewnianą plebanię. Zmarł w roku 1957, pochowany w Zbylitowskiej Górze.


GROT-ROWECKI STEFAN(1895-1944). Generał Wojska Polskiego, od lutego 1942 do czerwca 1943 komendant główny Armii Krajowej. Aresztowany przez Niemców, został osadzony w obozie w Sachsenhausen. Zgładzony 2 sierpnia 1944 roku na wieść o wybuchu Powstania Warszawskiego. Patron ulicy na osiedlu Kępa.


GROTTGER ARTUR(1837-1867). Malarz polskiego romantyzmu, najbardziej znany z cyklu Kartony, obrazującego losy Powstania Styczniowego. Patron ulicy w centrum miasta (obok Szkoły Podstawowej nr 9).


GRÓB SYBIRAKA. Symboliczna mogiła mieszkańców powiatu dębickiego, zamordowanych lub zmarłych w sowieckich obozach na wschodzie. Pomnik na Cmentarzu Wojskowym odsłonięty został w listopadzie 2001 roku z inicjatywy Koła Związku Sybiraków w Dębicy. Wmurowano w niego urny z miejsc kaźni Polaków, m.in. Katynia, Miednoje i Ostaszkowa.


GRÜNDBOECK MARIAN (1923-2010). Profesor weterynarii, pracownik Akademii Rolniczej w Lublinie.
Dębiczanin, absolwent gimnazjum w Dębicy. W 1939 roku ukończył Szkołę Kadetów w Rawiczu. Podczas wojny w Szarych Szeregach i Armii Krajowej obwodu dębickiego. Walczył w akcji Burza.
Maturę zdał w Dębicy w 1946 r. Absolwent Wydziału Weterynarii Uniwersytetu Wrocławskiego, gdzie w 1950 r. podjął prace naukową. Od 1952 r. w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach, gdzie pracował do emerytury; od 1963 roku jako kierownik Zakładu Patologii Komórki. Uznawany za twórcę podstaw nowoczesnej patologii komórkowej. Od 1975 roku profesor nadzwyczajny, od 1985 profesor zwyczajny.
Oprócz prac naukowych autor m.in. esejów: Dumania starego profesora, wydanych w 2003 roku przez Państwowy Instytut Weterynaryjny.
Zmarł w Puławach w maju 2010 roku.


GRÜNDBOECK ZDZISŁAWA (1919-2011). Absolwentka gimnazjum, a po nim liceum w Dębicy (matura w 1939 roku), po wojnie nauczyciel wychowania fizycznego I Liceum Ogólnokształcącego w Dębicy.
Przedwojenna kronikarka Związku Harcerstwa Polskiego w Dębicy. Działała w Polskim Czerwonym Krzyżu, także podczas wojny. W czasie okupacji pracowała jako sanitariuszka w ambulatorium PCK w Szkole Handlowej, potem w miejskim biurze tej organizacji. Była łączniczką Armii Krajowej w placówce Tarnów. Od 1943 r. księgowa w Spółdzielni Rolniczo-Handlowej.
Po wojnie skończyła studia w Wyższej Szkole Wychowania Fizycznego w Poznaniu. Uczyła tego przedmiotu w liceach w Sanoku, Rzeszowie i Pilźnie; od 1955 roku w LO w Dębicy. W Szkolnym Klubie Sportowym prowadziła zajęcia z siatkówki i lekkoatletyki. Opiekunka szkolnego koła PCK. Na emeryturę przeszła w 1987 roku. Zmarła w 2011 roku. Tak wspominała ją wtedy Lidia Gorska, jedna z absolwentek I LO w tekście: Zostało parę płyt (OL nr 12/2011, str. 8):
„Pozostało parę starych winylowych płyt z walcami i tangami, cisza sali gimnastycznej i wdzięczne wspomnienie Jej uśmiechu, życzliwości, wyważonego i taktownego żartu oraz świadomość, jak bardzo Jej na nas zależało, jak dbała o to, abyśmy się nie garbiły i umiały uwierzyć, że każde ćwiczenie jest do wykonania, nawet jeśli na początku trudno i ciężko.
Zawsze zwracała się do nas po imieniu, tak serdecznie, umiejąc dostrzec całą grupę i każdą uczennicę z osobna. Dla każdej z nas miała życzliwe słowo.
Do dziś niektóre koleżanki mają schowane na pamiątkę bluzeczki, które obowiązywały na zajęciach. Szyłyśmy je według jednego wzoru z płócienka i miały z boku wyhaftowane nićmi nasze nazwiska i pierwszą literkę imienia. Zajęcia zaczynały się od zbiórki, w czasie której miałyśmy przegląd bluzek. Musiały być wyprane i wykrochmalone na każde zajęcia.
Uśmiecham się do tamtych czasów, gdy widzę jak stoimy jednakowe. W mojej pamięci zachowała się Pani Profesor w nienagannej czystej białej bluzce lub w dresie. Dziś wiem, że nasz strój dawał poczucie świeżości, a poza tym podkreślał rangę przedmiotu.”

Odznaczona m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Zasłużona dla miasta Dębicy.


GRÜNSPAN NATAN. Jeden z pierwszych przemysłowców w Dębicy, pod koniec XIX wieku założył Pierwszą Krajową Fabrykę Taczek, Kół i Wozów. Reklamował ją w 1936 r. jako „parową fabrykę taczek, tragarzy, wózków ręcznych, kół do wozów i taczek, rękojeści do kilofów, siekier i młotów oraz różnych wyrobów drzewnych”. Fabryka ta powstała w 1892 r. Był też właścicielem młyna walcowego, oferował w nim natychmiastową wymianę zboża na mąkę.


GRÜNSPAN SZYMON. Przedsiębiorca, radny Rady Miejskiej II kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1927-1934 oraz III kadencji, wybrany w wyborach 1934 roku. Musiał z tego mandatu zrezygnować, gdy został wybrany ławnikiem miejskim, czyli członkiem Zarządu Miasta, gdyż obu funkcji nie wolno było łączyć.
Ponownie wybrany radnym miejskim wiosną 1939 roku; rada ta działała do wybuchu II wojny światowej.
Stelmach, mistrz tego rzemiosła. Syn Natana, przejął firmę po ojcu. Znajdowała się ona na terenie dzisiejszego Manhattanu.
Działacz syjonistycznej, socjalistycznej partii Poalej Syjon.


GRUNT ELIASZ. Radny Rady Miejskiej pierwszej kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1921-1926.


GRUNWALD. 15 lipca 1410 roku odbyła się słynna bitwa pod Grunwaldem, w którym wojska polskie i litewskie pokonały armię krzyżacką. Nazwę Grunwaldzka nosi ulica we wschodniej części Dębicy, zaś w parku obok Domu Kultury Śnieżka przy ul. Bojanowskiego, znajduje się Pomnik Grunwaldzki, wzniesiony w 1910 roku z okazji 500-lecia tej bitwy.


GRUPA BLIK – patrz Blik.


GRUPA FILMOWA POWIĄZANI. Tworzyli ją Justyna Wielgocka, Klaudyna Polniaszek, Mariusz Szmajda i Filip Pędziak. Swój pierwszy amatorski film nakręcili jesienią 2009 r.; od tamtej pory powstało sześć kolejnych. Ostatni – Głosy 2 zdobył trzecie miejsce podczas Ogólnopolskiego Konkursu Filmów Amatorskich Klaps w Bydgoszczy.


GRUPA FOTOGRAFICZNA NEGATYWNI. Powstała pod koniec 2008 roku. W styczniu jej członkowie pokazali swoje prace podczas wystawy w Galerii Sztuki MOK w Dębicy, wcześniej wzięli m.in. udział w tarnowskiej edycji wystawy Galeria Bezdomna.
Członkami i założycielami grupy są: Anna Mika, Rafał Foryś, Marek Gawle, Grzegorz Boro, Paweł Podraza, Bogusław Świątek. Najmłodszym stażem jest Rafał Kuczek. Członkiem założycielem był też Dariusz Tyrpin, ale wystąpił z grupy.
Negatywni wydali swoją pierwszą publikację – kalendarz na 2010 r., który można było kupić w sieci.
www.negatywni.org.pl


GRUPA TANCERZY OGNIA DRACONICA – patrz Draconica.


GRUSZKA FRANCISZEK (1913-1939). Pochodził z Podgrodzia Podoficer 5 Pułku Artylerii Lekkiej, walczył w kampanii wrześniowej. Poległ w obronie Warszawy we wrześniu 1939 roku.

Na podstawie: Władysław Bartosz: Księga chwały powiatu dębickiego, cz. II


GRUSZKA WŁADYSŁAW (1915-1939). Pochodził z Podgrodzia, walczył w kampanii wrześniowej w obronie Warszawy w 40 Pułku Piechoty. Poległ 27 września 1939 r.

Na podstawie: Władysław Bartosz: Księga chwały powiatu dębickiego, cz. II


GRYCH ANDRZEJ (1920-1944). Pochodził z Głobikowej. Strzelec Armii Krajowej, placówki Łączki Kucharskie (ps. Jastrząb). W akcji Burza walczył w ramach II zgrupowania. Zginął 24 sierpnia 1944 roku  w obronie wzgórza 426, podczas walk na polanie Kałużówka.

Na podstawie: Władysław Bartosz: Księga chwały powiatu dębickiego, cz. II


GRYCH JANUSZ (ur. 1956). Najofiarniejszy krwiodawca darczyńca w Dębicy, oddał w sumie blisko 70 litrów krwi. Ofiarność w darze krwi rozpoczął w 1974 roku, tak jak inni długoletni krwiodawcy, w czasie poboru wojskowego. Nadal jest czynnym honorowym dawcą krwi, którą oddaje tylko metodą tradycyjną w dębickim punkcie krwiodawstwa. Należy do klubu HDK przy Zarządzie Rejonowym PCK w Dębicy. Pracuje zawodowo w jednym z dębickich przedsiębiorstw drogowych. Za dotychczasową ofiarność otrzymał jedynie Honorową Odznakę PCK IV stopnia.


GRYCH MARIA. Nauczycielka. Od 1952 członek Gminnej Spółdzielni Samopomoc Chłopska w Dębicy. Od 1954 r. do dzisiaj członkini jej kolejnych rad nadzorczych, od 1990 roku pełni nieprzerwanie funkcję przewodniczącej rady.
foto: Maria Grych (w środku), od 1990 r. także Rady Nadzorczej GS SCh.


GRYCH MIECZYSŁAW. Rolnik z Gumnisk, żołnierz Armii Krajowej, strzelec plutonu Gumniska. Zginął w 1944 r.


GRYCH STANISŁAW. Rolnik z Gumnisk, żołnierz Armii Krajowej, strzelec plutonu Gumniska (ps. Lis). Zginął w 1944 r. od wybuchu miny.


GRYCH WACŁAW. Autor wydanej w 2011 książki - przewodnika: Spacerem po Dębicy. Jak sam wtedy powiedział, że to jego pierwsza i ostatnia książka, bo nie jest literatem. Pasja do regionalnej historii to hobby, którego owocem było jej wydanie. Pracował nad tym 12 lat. Jego książka to zbiór cennych informacji o wszystkich miejskich zabytkach, ciekawych miejscach, starych domach, o ulicach, ale też o ludziach, z którymi te miejsca czy obiekty są związane.


GRYCH – BOCHYŃSKA URSZULA (ur. 1961). Nauczycielka języka francuskiego w I LO w Dębicy. Z wykształcenia filolog francuski. Z listy SLD kandydowała w wyborach do Sejmu w 2005 r. oraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego w 2009 r.


GRYF. Herb Dębicy. Jest nim biały gryf na czerwonym tle. To mityczne zwierzę, znane już w starożytnej Mezopotamii, potem także w Egipcie i Grecji. W średniowieczu często umieszczany był w herbach europejskich rodów, w tym Gryfitów, założycieli Dębicy. W czasie wypraw krzyżowych chrześcijanie używali go jako symbolu - znaku Chrystusa.
Gryf przedstawiany jest najczęściej jako lew ze skrzydłami orła. Często także jako uskrzydlony lew, z głową i szponami orła (m.in. herb Dębicy).
Według starożytnych mitów, były to stwory okrutne i dzikie, polujące na duże zwierzęta, w tym konie i woły, groźne też dla ludzi. Mieszkały wysoko w górach, według wielu legend, broniły tam swoich licznych skarbów, głównie przed smokami. Ich cechy to szybkość, siła, czujność, waleczność, odwaga i wytrwałość. Ale też zachłanność i pycha.
W Polsce na Gryfa mówiono także Świeboda.


GRYFICI. Ród założycieli (Świętosław Gryfita) i pierwszych właścicieli Dębicy.
Wywodzili się z Serbii Łużyckiej, za protoplastę uważany jest książę Jaxa. Po zajęciu tych ziem przez Bolesława Chrobrego, Gryfici osiedlali i rozprzestrzeniali się po Polsce. Znani są Gryfici śląscy, pomorscy, małopolscy (w tym dębiccy). Szybko stali się jednym z potężniejszych rodów piastowskiej Polski. Najbardziej znani to: Bogusław – władca Pomorza i Kaszub z nadania Bolesława Krzywoustego, Janisław – arcybiskup gnieźnieński, Gedeon – biskup krakowski, Klemens – wojewoda głogowski (poległ w bitwie pod Legnicą w 1241 r.).
W bitwie pod Grunwaldem Gryfici małopolscy wystawili własną chorągiew, pod dowództwem rycerza Zygmunta z Bobowej. W kampanii przeciw państwu krzyżackiemu wziął też udział Mikołaj Dębicki, który według Długosza miał się przyczynić do zwycięstwa w bitwie pod Koronowem.
Nazwę Gryfitów nosi plac w centrum miasta, obok kościoła Świętej Jadwigi. Przed wiekami w tym miejscu znajdowało się serce miasta.

Więcej: Leopold Harla: Gryfici, Echo Załogi nr 10/1983, str. 5


GRYFICI. Zespół Pieśni i Tańca, założony w 2005 roku przez seniorów ZPiT Małopolska. Ćwiczą w Domu Kultury Mors, występują w Dębicy i w Belgii. Kierownikiem zespołu jest Zbigniew Godzisz, choreografem Piotr Warżała, instruktorem śpiewu Katarzyna Godzisz – Antonik. Od 2006 r. Gryfici współpracują z kapelą Kurasie.


GRYF POWIATU DĘBICKIEGO. Nagroda gospodarcza oraz za osiągnięcia w działalności społecznej, wręczana od 2005 do 2010 roku (z wyłączeniem roku 2009) przez władze powiatu dębickiego. Autorem statuetki jest Ryszard Kucab.

W 2005 r. Gryfy wręczono w kategoriach gospodarczych. Otrzymały je firmy:
kategoria handel: Mateo z Dębicy, Rekin z Paszczyny i Stek-Rol z Dębicy;
kategoria produkcja - Arkus z Podgrodzia, Darco z Pustkowa Osiedla, Śnieżka z Brzeźnicy;
kategoria usługi - Omega z Pilzna, Prografix z Dębicy, Trans Południe z Dębicy.
Nagroda specjalna – Degum Czesława Korzenia.

Laureatami w roku 2006 zostali:
gospodarka: Firma Jubilerska Górecki Zbigniewa Góreckiego, PPUH ADZ Jacka Zielińskiego i Zbigniewa Godzisza, ZUBM Wodmel R.Śniegowskiego i E.Pociaska, Zakład Optyczny Krystyny Pokornej – Stafin i Kazimierza Stafina;
oświata: Elżbieta Szuty – dyrektor Zespołu Szkół w Pustkowie Osiedlu, Hufiec Związku Harcerstwa Polskiego im. Dębickich Szarych Szeregów;
opieka społeczna: Towarzystwo Świętego Brata Alberta, Zbigniew Stachnik – były sołtys, radny gminy Dębica i działacz społeczny z Paszczyny.
promocja powiatu: Zespół Pieśni i Tańca Igloopolanie, ks. Jacek Miszczak – dyrektor Festiwalu Polonia Semper Fidelis.

Laureaci 2007:
kategoria gospodarcza: Ventor, Suret, Taurus, Dezako;
kategoria społeczna: Towarzystwo Przyjaciół Tańca Złota Para,  Stowarzyszenie im. Edmunda Bojanowskiego Dobroć, Piotr Żybura.

Laureaci 2008:
gospodarka: Igloobud – średnie przedsiębiorstwo; Plast-Bud Pustków (właściciele: Józef Kmieć, Jarosław Myszka, Roman Ciołek) – małe przedsiębiorstwo; Ośrodek Wypoczynkowy Jałowce (właściciel Jerzy Janeczko) – mikro przedsiębiorstwo.
kategoria społeczna: Bożena Dziadosz, dyrektor Zespołu Szkół w Głobikowej – edukacja; Małgorzata Kędzior – dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Dębicy – pomoc społeczna; Klub Bilardowy Pino – promocja powiatu.

Laureaci 2010:
średnie przedsiębiorstwo: Dębickie Zakłady Komunalne Dezako;
małe przedsiębiorstwo: Grand Chotowa Hotel Spa&Resort;
mikroprzedsiębiorstwo: Dębickie Centrum Spedycji T.Bielatowicz, M. Kos.


GRZESIAKOWSKI GRZEGORZ (ur. 1965). Radny powiatu I kadencji (1998-2002) wybrany z listy Akcji Wyborczej Solidarność w okręgu Brzostek – Jodłowa. Ponownie wybrany radnym powiatu w 2010 r., tym razem z listy PiS.


GRZESIK WŁADYSŁAW (1913-1985). W latach 1964-83 proboszcz parafii w Zasowie. Absolwent seminarium w Tarnowie, święcenia kapłańskie otrzymał w roku 1937. Przed pracą w Zasowie był m.in. proboszczem parafii w Grywałdzie i wicedziekanem dekanatu Krynica. Po przejściu na emeryturę, rezydował do śmierci w Zasowie.

Na postawie. Nowak Adam ks., Słownik Biograficzny Kapłanów Diecezji Tarnowskiej 1786 – 1985, tom II, Tarnów 2000.


GRZYB WIESŁAW. Przedsiębiorca, właściciel firmy Arkus&Romet Group z Podgrodzia. Współzałożyciel i członek zarządu Stowarzyszenia Dębicki Klub Biznesu. Firmę Arkus, wraz z Janem Nowakiem, założyli w 1990 roku; początkowo była to hurtownia rowerów. Wkrótce przy ul. Drogowców w Dębicy zaczął się ich montaż. Gdy przedsiębiorcy podzielili te działalność na dwie części: montażownię i hurtowa sprzedaż, Wiesław Grzyb przejął tę pierwszą, zaś po kupnie zakładów Rometu, został właścicielem spółki Arkus&Romet Group. Zakład produkcyjny został przeniesiony do Podgrodzia, obecnie obok linii produkcji rowerów, znajduje się ta, z której zjeżdżają motory i motorowery pod marką Romet. Firma przymierza się tez do produkcji elektrycznych aut, także o nazwie Romet.


GUBERNAT WŁADYSŁAWA. Sanitariuszka AK, a w czasie akcji Burza II zgrupowania V Pułku Strzelców Konnych AK (pseud. Powój). Zatrzymana w lesie przez Niemców, rozpoznana przez jednego z byłych jeńców wojennych, poddana została brutalnemu śledztwu w więzieniu Montelupich w Krakowie. Stamtąd wywieziona do obozu w Ravensbruck, gdzie podczas alianckiego nalotu została ranna. Na szczęście niegroźnie, udało się jej przeżyć obozowe piekło. Po wojnie nie wróciła do Polski, mieszkała w USA, gdzie zmarła w latach 80-tych. Opowiada o tym Władysław Strumski w Wojennych losach uczniów, w rozdziałach: Sanitariuszki i Ravensbruck.


GULIS ROMAN (ur. 1960). Muzyk, gitarzysta, lider zespołu muzycznego Combo. Pracownik Miejskiego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej.


GUMNISKA. Miejscowość w gminie Dębica, na wschód od Dębicy; 7,5 km od centrum miasta. Rozciąga się wzdłuż środkowego biegu potoku Ostra, zajmuje powierzchnię 11 km2. Mieszka w niej ok. 1230 osób.
Wieś powstała w końcu XII wieku; jej nazwa prawdopodobnie pochodzi od słowa gumno – spichlerz. Już w 1301 roku istniała tu parafia, pisał o niej m.in. Jan Długosz. Kościoły były drewniane, często się paliły. Ten wzniesiony w 1682 roku przetrwał do 1944 roku, gdy został zniszczony w trakcie walk radziecko-niemieckich.
Podczas rabacji 1846 roku zabito właścicieli dworu i ich administratorów.
W drugiej połowie XIX wieku proboszczem w Gumniskach był m.in. ks. Jan Perges, pisarz publikujący pod pseudonimem Janko z Głodomanku.
Podczas II wojny światowej w Gumniskach znajdowała się komenda obwodu dębickiego Armii Krajowej – patrz: nasza czytelnia: Gdy Gumniska były stolicą powiatu.
Podczas akcji Burza walczyło i zginęło wielu mieszkańców wsi. Cała miejscowość została doszczętnie zniszczona, gdy przez pół roku linia frontu radziecko-niemieckiego przebiegała przez jej środek.
Liczba ludności: rok 1857 – 364; 1931 – 997; 1970 – 1.1551, 2006 – 1230, 2012 – 1228.
We wsi znajduje się Szkoła Podstawowa i Gimnazjum oraz kościół parafialny oraz stadion, OSP.

1 Leopold Harla, Gumniska, Echo Załogi nr 5/1974.


GUMOWIEC – patrz Kino Gumowiec.


GUNIA. Radny Rady Miejskiej II kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1927-1934. Działacz straży pożarnej.


GURGA AGNIESZKA (ur. 1972). Prezes Stowarzyszenia Rolników Integracja w Pustkowie. Radna gminy Dębica od 2006.


GUZ FRANCISZEK (ur. 1936 r.). W latach 1985-89 poseł na Sejm PRL IX kadencji.
Absolwent szkoły zawodowej o specjalności elektryk. Pracował w Przemyślu, zaś od 1956 r. jako elektromonter urządzeń stacyjnych w Zakładach Przemysłu Gumowego w Dębicy(od 1970 DZOS Stomil).
Członek PZPR od 1959 roku, był m.in. członkiem władz wojewódzkich partii w Tarnowie. Posłem wybrany został z okręgu tarnowskiego z listy PZPR, zasiadał w komisji współpracy gospodarczej z zagranicą. Obecnie na emeryturze.


GWARDIA LUDOWA. Podziemna organizacja zbrojna, utworzona przez Polską Partię Robotniczą w 1942 roku. Oprócz walki z faszystowskimi Niemcami, zajmowała się ustanowieniem w powojennej Polsce ustroju komunistycznego. A nawet ten drugi cel, wobec nieuchronnej porażki Niemiec, stawiała na pierwszym planie.
W powiecie dębickim jedne z silniejszych oddziałów Gwardii Ludowej powstały w Brzeźnicy i Bobrowej, dowodzone przez Andrzeja Kucharskiego i Floriana Jedynaka; ten drugi był potem komendantem GL podobwodu Rzeszów – Tarnów.
Oba oddziały napadły w grudniu 1942 r. na samochód z bronią w Kochanówce, zdobywając sporo uzbrojenia. W styczniu 1943 r. grupa z Brzeźnicy dowodzona przez Jedynaka zorganizowała  sabotaż na torach na trasie Dębica – Mielec. W lutym, podczas podobnej akcji pod dowództwem Romana Bonara udało się wykoleić niemiecki pociąg. Potem oba oddziały brały udział w akcjach GL od Tarnobrzega po Sanok, dowodzone przez Stanisława Jaskrę ze Skrzyszowa.
Nazwę Gwardii Ludowej nosi ulica na osiedlu Kępa.


GWÓŹDŹ JANUSZ (ur. 1960). Radny gminy Dębica od 1998 roku, w latach 2002-2006 jej wiceprzewodniczący. Ukończył Studium Nauczycielskie w Tarnowie. Od 21 lat jest nauczycielem nauczania początkowego, obecnie w Zespole Szkół w Gumniskach. Od 1998 r. przewodniczący Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Gminy Dębica.


GWÓŹDŹ JERZY. Od 1994 do 2008 roku dyrektor Przedsiębiorstwa Drogowo-Mostowego w Dębicy. Był jego organizatorem po wyodrębnieniu działalności budowlanej z Rejonu Dróg Publicznych w Dębicy, gdzie wcześniej pracował. Po prywatyzacji PDM i przekształceniu firmy w spółkę Poldim Dębica, od 2003 roku był jej prezesem.


GWÓŹDŹ KAZIMIERZ (zm. 2013). Nauczyciel matematyki w I LO w Dębicy, czterech jego uczniów zostało laureatami olimpiad matematycznych. Opiekun Spółdzielni Uczniowskiej w szkole, organizator obozów i wycieczek dla młodzieży.


GRZEBIEŃ ANTONI. Radny Rady Miejskiej pierwszej kadencji po odzyskaniu niepodległości, w latach 1921-1926. Mistrz stolarstwa od 1903 r.